Poniedziałkowy wieczór w Londynie, scena Złotej Piłki i na niej Ewa Pajor – wywołana jako wicemistrzyni świata w tym prestiżowym plebiscycie. Kapitan reprezentacji Polski zajęła drugie miejsce, ustępując jedynie Alexii Putellas. Trzecia była Khadija Shaw. To największe indywidualne osiągnięcie w historii polskiej piłki kobiecej, a wraz z nim od razu wróciło pytanie, które krąży wokół reprezentantki od miesięcy: ile ona właściwie zarabia w Barcelonie?
Klub oficjalnej odpowiedzi nie dał – FC Barcelona nigdy nie ujawniła szczegółów finansowych kontraktu Pajor. Wiadomo tylko, że Polka podpisała trzyletnią umowę, obowiązującą do 30 czerwca 2027 roku, po transferze z VfL Wolfsburg. Reszta to już wyłącznie szacunki zagranicznych mediów i wyspecjalizowanych serwisów.
Niemiecki 90min pisał, że roczna pensja Pajor miała odpowiadać kwocie, jaką Barcelona wydała na jej transfer z Wolfsburga. Inne zagraniczne źródła mówią raczej o około 500 tysiącach euro za sezon. Dalej poszedł serwis Salary Sport, podając liczbę z dokładnością do euro: 504 972 euro rocznie, czyli 9711 euro tygodniowo. Po przeliczeniu według średniego kursu NBP z 26 października – 4,4026 zł za euro – wychodzi około 2,2 mln zł rocznie.
Trzecia w klubie, ale wciąż daleko od szczytu światowych zarobków
Według klasyfikacji Salary Sport Pajor jest trzecią najlepiej opłacaną zawodniczką Barcelony – wyżej są tylko Aitana Bonmatí i Alexia Putellas. Mimo to jej pensja ma być wyższa niż u większości pozostałych piłkarek klubu. Warto jednak pamiętać, że to tylko szacunki, nie liczby potwierdzone przez klub czy samą zawodniczkę. Nie wiadomo nawet, czy podawane 500 tysięcy euro to czysta podstawa, czy suma uwzględniająca część bonusów – premii za gole, występy, trofea i osiągnięcia indywidualne Pajor po prostu nie znamy.
Na tle świata Polka wciąż nie jest najlepiej zarabiającą piłkarką. Ten tytuł, przynajmniej według przedstawicieli samej zawodniczki, przypada Trinity Rodman. Amerykanka w styczniu 2026 roku podpisała nowy kontrakt z Washington Spirit, którego wartość z bonusami ma przekraczać dwa miliony dolarów rocznie – to uczyniło ją najlepiej opłacaną zawodniczką w historii NWSL. W Europie punktem odniesienia jest z kolei Aitana Bonmatí, której roczna pensja w Barcelonie szacowana jest na około miliona euro. To przedłużenie kontraktu Bonmatí do 2028 roku uczyniło ją najlepiej opłacaną zawodniczką klubu.
Srebro w Złotej Piłce i miejsce w trójce najlepiej płacących piłkarek Barcelony – taki jest dziś bilans Ewy Pajor. Pytanie o jej realne zarobki zostaje otwarte, bo ani klub, ani zawodniczka nie wyglądają na chętnych, by je zamykać.