Raków Częstochowa poinformował o zwolnieniu trenera Tomasza Kaczmarka. Szkoleniowiec zdążył poprowadzić zespół zaledwie w pięciu meczach – a klub wykupił go z Radomiaka Radom dopiero kilka tygodni temu.
Ostatnim spotkaniem Kaczmarka na ławce Rakowa był mecz z Wieczystą Kraków, zakończony zwycięstwem częstochowian. Mimo to zarząd postawił na rozstanie. To już trzecia zmiana trenera w klubie w tym roku, nie licząc tymczasowego przejęcia drużyny przez Dawida Szulczka. Za Kaczmarka, zainspirowany jego krótką, ale udaną pracą w Radomiaku, Raków zapłacił około miliona złotych. Wcześniej w tym samym sezonie w klubie nie poradzili sobie Łukasz Tomczyk i Dawid Kroczek.
Do decyzji klubu odniósł się dziennikarz Sport.pl Konrad Ferszter w cyklu „Ekstraważne w Ekstraklasie”. W mediach pojawiły się sugestie, że miejsce Kaczmarka zajmie Dawid Szwarga – trener dobrze znany kibicom Rakowa. Szwarga był asystentem Marka Papszuna w latach 2021-2023, a w sezonie 2023/24 prowadził drużynę samodzielnie. Gdy po rocznej przerwie Papszun wrócił do klubu, Szwarga znów został jego asystentem. W grudniu 2024 roku przejął Arkę Gdynia, a obecnie pracuje jako asystent Rafała Góraka w GKS-ie Katowice.
Decyzja wciąż otwarta
Nie wszystko jednak jest już przesądzone. Dziennikarz „Na Wylot” Kamil Głębocki twierdzi, że sprawa powrotu Szwargi do Częstochowy wcale nie jest zamknięta
Z tego co udało mi się dowiedzieć to jeszcze to nie jest tak pewne, że Dawid Szwarga tym trenerem zostanie. Z tego co ja wiem to ta decyzja podjęta jeszcze nie jest i jest to sprawa otwarta.
Głębocki zdementował też wersję o rzekomo polubownym rozstaniu z Kaczmarkiem. Według niego trener nie był przygotowany na taki obrót spraw i został zaskoczony decyzją klubu.
Można między bajki włożyć informację, że ta decyzja była obustronna, bo z tego co ja wiem to trener Kaczmarek był nie był przygotowywany na tą decyzję, był nią zaskoczony.
Dziennikarz twierdzi ponadto, że za zwolnieniem stoi jednoosobowa decyzja właściciela klubu Michała Świerczewskiego.
Tło tej burzliwej sytuacji jest brutalne w swojej wymowie. Raków, mistrz Polski z sezonu 2022/23, zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem zaledwie sześciu punktów. Do 15. w tabeli Wieczystej Kraków częstochowianie tracą dwa punkty. Kolejna okazja do odrabiania strat nadejdzie już w 12. kolejce, gdy Raków zmierzy się z Wisłą Kraków w sobotę 24 października.