Tomasz Kaczmarek, a nie Goncalo Feio – to on ma zostać nowym trenerem Rakowa Częstochowa. Decyzja zapadła w cieniu głębokiego kryzysu: klub przegrał sześć kolejek ligowych z rzędu na start sezonu 2026/27.
Do tego doszła eliminacja z europejskich pucharów. Po pełnym dramaturgii dwumeczu z Hajdukiem Split Raków nie awansował do Ligi Konferencji. Dotychczasowy, 36-letni trener ustąpi miejsca nowo pozyskanemu szkoleniowcowi.
Kaczmarek już raz był kandydatem
41-letni Tomasz Kaczmarek nie jest w Częstochowie postacią nową. Wcześniej już typowano go na trenera drużyny, ale wtedy Raków postawił na Łukasza Tomczyka. Tym razem klub zdecydował się wykupić szkoleniowca z Radomiaka za około 200 tysięcy euro, czyli nieco ponad 860 tysięcy złotych.
Bilans sześciu porażek z rzędu wygląda przygnębiająco. Raków przegrał kolejno z Wisłą Płock 1:2, ze Śląskiem Wrocław 1:2, z Cracovią 1:2, z Jagiellonią Białystok aż 2:5, z Górnikiem Zabrze 1:2 oraz na wyjeździe z mistrzem Polski Lechem Poznań 0:1. W najbliższy piątek, 11 września, Częstochowianie podejmą u siebie Motor Lublin. Klub zapowiada godzinę 18:00, choć w oficjalnym terminarzu spotkanie wciąż figuruje na 19:00.