W tym sezonie żaden klub PKO Ekstraklasy nie przebił się do fazy ligowej Ligi Mistrzów, choć w eliminacjach Polskę reprezentowały dwie drużyny. Teraz o miejsce w elitarnej fazie walczą zespoły z innych lig – a wśród nich Lewski Sofia, w którego barwach gra Tymoteusz Puchacz.
Bułgarski klub może wrócić do Ligi Mistrzów po 20 latach przerwy. Dwie dekady czekania na powrót do europejskiej elity – i teraz jest szansa, by je zakończyć.
Rywalem Lewskiego w ostatniej rundzie eliminacji jest Slovan Bratysława, a historia tej pary sięga znacznie dalej, niż można by się spodziewać. Kluby grały ze sobą po raz ostatni w Pucharze Bałkanów w 1961 roku, po czym na kolejne oficjalne spotkanie czekały aż 65 lat – mimo że oba kraje leżą tuż obok siebie. Mecz Slovan Bratysława – NK Celje odbędzie się 19 sierpnia 2026 roku o godz. 21:00.
Słowacki zespół ma powody do optymizmu. Slovan Bratysława spróbuje powtórzyć sukces sprzed dwóch lat, kiedy rozbił NK Celje 6:1 w dwumeczu.
Pełny terminarz ostatniej rundy
Runda decydująca o awansie do fazy ligowej rozpocznie się 18 sierpnia 2026 roku. O 21:00 zmierzą się Dinamo Zagrzeb i Viking Stavanger. O tej samej porze na boisku pojawią się Fenerbahce SK i Olympique Lyon, a także Celtic FC i LASK.
Dzień później, 19 sierpnia 2026 roku, kibiców czekają kolejne trzy spotkania – wszystkie o godz. 21:00. Oprócz starcia Lewskiego ze Slovanem, na boisko wyjdą Hapoel Beer Szewa i Sabah FK oraz NEC Nijmegen i FK Bodo/Glimt.
Stawka jest wysoka. Tylko zwycięzcy dwumeczów zapewnią sobie miejsce w fazie ligowej Ligi Mistrzów 2026/27, a dla Lewskiego Sofia i Tymoteusza Puchacza może to być bilet do powrotu na europejską scenę po dwóch dekadach nieobecności.