Jak to możliwe, że klub ogłasza zamknięcie sektora dla kibiców gości, zanim w ogóle wystąpi o zgodę na taką zmianę? Dokładnie tak postąpiła Legia Warszawa. 28 września klub poinformował o wyłączeniu sektora gości do końca roku — a stosowny wniosek do władz miasta trafił dopiero osiem dni później.
Kolejność zdarzeń jest nietypowa jak na tego rodzaju decyzję administracyjną. Komenda Stołeczna Policji, zapytana o sprawę, odpowiedziała bez ogródek: decyzja o organizacji i udostępnieniu sektora dla kibiców gości leży wyłącznie po stronie klubu. Dopiero 6 października Legia złożyła formalny wniosek o zmianę zezwolenia na organizację imprez masowych. Dwa dni później, 8 października, miasto zmieniło zezwolenie, wpisując możliwość organizacji meczów do końca roku bez udziału kibiców drużyny przyjezdnej. W uzasadnieniu decyzji napisano wprost, że zmiana zezwolenia następuje na wniosek strony — czyli samej Legii. A wcześniejsze zezwolenie, wydane 29 lipca, dopuszczało udział kibiców przyjezdnych. Zmiana oznaczała więc realne ograniczenie względem stanu sprzed zaledwie kilku tygodni.
Ślady tej procedury sięgają jeszcze dalej wstecz. Już 24 września Legia pisała do policji w sprawie planowanych zmian przy wejściu D-1, a policja odpowiedziała na to pismo już następnego dnia, 25 września. Formalny wniosek o zmianę zezwolenia wpłynął 7 października — i tego samego dnia policja wydała opinię pozytywną. A przecież ustawa o imprezach masowych daje organowi 14 dni na wydanie takiej opinii od wpływu wniosku. Tu wystarczyło dosłownie kilka godzin.
Decyzję zmieniającą zezwolenie nr CB/5310/M/232/2026 podpisał, z upoważnienia prezydenta Warszawy, Ireneusz Rajski, zastępca dyrektora Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa. Dokument dopuszcza organizację meczów z maksymalnie 29 269 miejscami udostępnionymi publiczności, bez udziału kibiców drużyny przyjezdnej, w związku z planowaną modernizacją obiektu, która ma potrwać do 31 grudnia 2026 roku. Cała formalność kosztowała klub 82 złote opłaty skarbowej.
Opinia Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I z 7 października była pozytywna i dotyczyła meczów z udziałem do 29 269 osób, bez kibiców drużyny przyjezdnej. Komendant uwzględnił w niej, że sektory 121, 122, 221 i 222 oraz rejon wejścia D-1 są wyłączone z terenu imprezy masowej z powodu trwającego remontu. Samą informację o remoncie policja oparła wyłącznie na dokumentacji przedłożonej przez klub — własnej weryfikacji harmonogramu prac nie prowadziła. Jak podkreślono, harmonogram prac leży wyłącznie w gestii Legii Warszawa, a policja nie wyznaczała żadnych terminów realizacji modernizacji.
Krytyka ze strony piłkarskich instytucji
Taki tryb procedowania nie spodobał się ani Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej, ani Ekstraklasie. PZPN ocenił, że szczególne wątpliwości budzi moment podjęcia tej decyzji, przypadający bezpośrednio przed meczem z Wisłą Kraków. Ekstraklasa poszła dalej i wprost wyraziła dezaprobatę dla czasu oraz sposobu procedowania sprawy przez klub. Efekt będzie widoczny już 11 października — mecz Legii z Wisłą Kraków odbędzie się bez udziału kibiców gości. Ekstraklasa zapowiedziała też, że wystąpi do PZPN o objęcie Legii nadzorem infrastrukturalnym.
Ratusz broni się argumentem czysto formalnym. Rzeczniczka Urzędu m.st. Warszawy Monika Beuth napisała, że wniosek spółki był kompletny i niesprzeczny z prawem, więc organ nie miał podstaw, by wydać inną decyzję, i uwzględnił żądanie Legii Warszawa SA w całości.
Z uwagi na to, że wniosek spółki był kompletny i nie był sprzeczny z prawem, a zainteresowany uzasadnił go koniecznością wyłączenia z użytkowania sektora kibiców przyjezdnych, organ samorządu, jakim jest Prezydent m.st. Warszawy, działając na podstawie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, nie ma żadnych podstaw, aby w tym przypadku wydać inną decyzję i dlatego uwzględnił żądanie spółki Legia Warszawa SA w całości
Jedyna data w całej sprawie, która nie budzi żadnych wątpliwości co do kolejności zdarzeń, to pismo Zarządu Zieleni Warszawy z 7 października w sprawie dzierżawy działki — wniosek o tę dzierżawę klub złożył wcześniej, 29 września. Według samej Legii prace remontowe, mające uzasadniać wyłączenie sektora gości, potrwają do końca 2026 roku.