„Drużyna trenera Mikela Artety” – tak dziś najczęściej mówi się o Arsenalu, który w środę 21 października 2026 roku o godzinie 21:00 zmierzy się z Bayernem Monachium w fazie ligowej Ligi Mistrzów. To starcie dwóch klubów, które od lat regularnie krzyżują drogi na europejskiej arenie. Tym razem jednak oba zespoły wchodzą w ten mecz w zupełnie innej formie.
Bayern ostatnio nie zachwyca w lidze krajowej. Z Schalke 04 Gelsenkirchen zremisował 0:0, a z Augsburgiem 2:2. Spokoju nie było też w Lidze Mistrzów – w meczu z Viking FK Norwegowie po pierwszej połowie prowadzili 2:0. Bawarczycy odwrócili losy spotkania dzięki dwóm golom Harry’ego Kane’a i trafieniu Luisa Diaza, Viking jednak wyrównał w 90. minucie i mecz zakończył się remisem. Forma wróciła w miniony weekend – Bayern rozbił wtedy RB Lipsk 6:1.
Arsenal przyjeżdża do Monachium z zupełnie innym bagażem. Drużyna Mikela Artety broni tytułu mistrza Anglii zdobytego w minionym sezonie. W obecnej kampanii Premier League Arsenal przegrał tylko raz – z Brighton & Hove Albion 0:3. W Lidze Mistrzów Londyńczycy mają komplet zwycięstw w fazie ligowej. Najpierw pokonali na wyjeździe SSC Napoli 1:0, później rozprawili się z Lille, wygrywając 3:0.
Historia starć sprzyja Arsenalowi
Oba zespoły już wcześniej mierzyły się w Lidze Mistrzów, i te wcześniejsze konfrontacje nadają środowemu meczowi dodatkowy kontekst. Rok wcześniej Arsenal pokonał Bayern Monachium 3:1 w Londynie, będąc gospodarzem. Dwa lata wcześniej obie ekipy zmierzyły się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów – tamten dwumecz zakończył się awansem Bayernu, który wygrał 3:2. Teraz, przy pełnym komplecie punktów Arsenalu i niestabilnej formie Bayernu w lidze krajowej, środowe starcie w Monachium zapowiada się na jedno z najważniejszych spotkań tej fazy rozgrywek.