Kto wygrał mecz Cracovia – Motor Lublin? Odpowiedź brzmi: goście z Lublina, którzy wygrali 3:2 i wywieźli z Krakowa komplet punktów. A dlaczego to spotkanie zelektryzowało kibiców w całej Polsce – o tym za chwilę.
Gospodarze zaczęli jednak od prowadzenia. W 13. minucie na listę strzelców wpisał się Ajdin Hasić, dając Cracovii 1:0. Motor nie czekał długo z odpowiedzią – już w 23. minucie wyrównał Tin Plavotić. Jeszcze przed przerwą padł kolejny gol: Rony Lopes trafił dla gości na 2:1.
Po zmianie stron Cracovia rzuciła się w pogoń za wyrównaniem. Bliski gola był Martin Minczew, ale jego strzał trafił w poprzeczkę. Jak wyrównane było to spotkanie, pokazuje bilans strzałów – obie drużyny oddały po 19 uderzeń. Ostatecznie skuteczniejszy okazał się Motor, który zapisał na swoim koncie zwycięstwo 3:2.
Media chwalą widowisko w Krakowie
Mecz szybko wywołał reakcje w mediach sportowych. „Konkretna naparzanka” – napisał Radosław Przybysz z redakcji Meczyki, oceniając spotkanie jako jeden z lepszych meczów w tym sezonie.
Konkretna naparzanka.
Głos zabrał też Przemysław Michalak z Weszlo. Zwrócił uwagę na formę Motoru Lublin, który w ostatnich tygodniach radzi sobie coraz lepiej pod wodzą trenera Mariusza Misiury. Co ciekawe, drużyna z Lublina notuje dobre wyniki, mimo że jej najbardziej bramkostrzelny zawodnik Karol Czubak nie trafił do siatki w Krakowie.
Bartłomiej Płonka z „Przeglądu Sportowego” ujął passę Motoru w liczbach. Zespół z Lublina ma już pięć meczów z rzędu bez porażki, a wygrana na Cracovii to – jak napisał – „dużo pozytywów” przed kolejnymi kolejkami. W podobnym tonie o przebiegu spotkania pisał Mateusz Hawrot z redakcji Meczyki.
Dla Cracovii ta porażka boli tym bardziej, że przychodzi tuż przed zbliżającymi się derbami Krakowa. Na analizę błędów nie będzie wiele czasu – starcie z lokalnym rywalem już na horyzoncie.