⚡ Aktualnie:
Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku

Kanonada Lecha Poznań przejdzie do historii. Tego jeszcze nie było

Zaktualizowano: 21.09.26 Opublikowane przez: Kacper

„Czwartkowe zwycięstwo z FC Thun 1898 w IV rundzie eliminacyjnej Ligi Europy jest najwyższym, jakie klub z Poznania odniósł kiedykolwiek w europejskich pucharach” – i tym właśnie wynikiem żyje teraz cały kibicowski Poznań.

Lech Poznań rozniósł FC Thun 1898 7:0 w czwartkowym meczu IV rundy eliminacyjnej Ligi Europy. To najwyższe zwycięstwo, jakie klub odniósł kiedykolwiek w europejskich pucharach. Po takim starciu podopieczni trenera Nielsa Frederiksena mają awans do fazy zasadniczej rozgrywek praktycznie w kieszeni. Rewanż odbędzie się w Szwajcarii, ale przy siedmiobramkowej przewadze to już będzie czysta formalność.

Historia lubi się powtarzać

To nie pierwsze spotkanie obu klubów. Lech i FC Thun grały ze sobą już w sierpniu 2008 roku, w II rundzie eliminacyjnej Pucharu UEFA. Zespołem z Poznania kierował wtedy Franciszek Smuda. Na wyjeździe Lech rozbił Szwajcarów 6:0, a dwie bramki w tym meczu strzelił niejaki Robert Lewandowski. Resztę trafień dołożyli Hernan Rengifo, Dimitrije Injac i Sławomir Peszko, jedna bramka padła zaś po samobójczym trafieniu rywali.

W rewanżu przy ulicy Bułgarskiej było jeszcze bardziej widowiskowo – 7:1 dla Lecha. Hat-tricka zaliczył wówczas Mikael Ishak, a na listę strzelców wpisali się również Antonio Milić, Joel Pereira, Leo Bengtsson i Filip Jagiełło. Po dwumeczu Lech pewnie awansował do kolejnej rundy, wygrywając łącznie z FC Thun.

Siedemnaście lat później historia zatoczyła koło. Tyle że tym razem wystarczył jeden mecz, by pobić klubowy rekord. Czwartkowe 7:0 to najbardziej okazałe zwycięstwo Lecha Poznań w europejskich pucharach w całej historii klubu. A ta historia sięga sezonu 1978/1979, gdy Kolejorz po raz pierwszy zagrał w europejskich pucharach – i od razu boleśnie przekonał się, jak wygląda druga strona medalu, przegrywając dwumecz I rundy Pucharu UEFA z MSV Duisburg 0:5 na wyjeździe i 2:5 u siebie.

Od tamtej porażki 0:5 do czwartkowego 7:0 minęło wiele lat i wiele pokoleń piłkarzy. Dziś to Poznań dyktuje warunki w europejskich pucharach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz