Portugalska federacja piłkarska nałożyła na Cristiano Ronaldo 30-dniowe zawieszenie w prawach reprezentanta. Doszła do tego grzywna w wysokości 255 euro. Powód? Gwiazdor opuścił zgrupowanie reprezentacji Portugalii.
Do zdarzenia doszło po meczu z Norwegią w Lidze Narodów, rozegranym 27 września. Ronaldo ostentacyjnie zrezygnował wtedy z dalszego udziału w zgrupowaniu. Wcześniej między zawodnikiem a sztabem narosło napięcie wokół ustaleń dotyczących jego ewentualnego udziału w tym właśnie spotkaniu. Selekcjonerem kadry Portugalii jest Jorge Jesus i to z nim Ronaldo nie potrafił dojść do porozumienia w kwestii swojej roli w starciu z Norwegami.
Sam zainteresowany od tygodni starał się studzić emocje wokół sprawy, zapewniając, że dobrowolnie podda się karze przygotowanej przez przedstawicieli związku. Teraz ta kara jest już oficjalna: 30 dni zawieszenia i grzywna, która – biorąc pod uwagę zarobki piłkarza – ma raczej wymiar symboliczny.
Co dalej z kadrą Ronaldo?
Portugalski dziennik „A Bola” sugeruje, że Ronaldo powinien znaleźć się w kadrze na listopadowe zgrupowanie. Innymi słowy, zawieszenie wcale nie musi wykluczać go z gry o najbliższe mecze reprezentacji.
Dla 40-letniego napastnika Al-Nassr reprezentacja wciąż pozostaje areną bicia rekordów. Na koncie ma już 234 mecze w barwach Portugalii – to rekord wszech czasów futbolu reprezentacyjnego. Do tego 146 goli, również najwięcej w historii tej kategorii. Pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki pozostaje więc kluczową postacią narodowej drużyny, nawet mimo zadrażnień ze sztabem szkoleniowym.