Jak długo Chelsea przyjdzie radzić sobie bez swojego pierwszego bramkarza? Emiliano Martinez doznał wstrząśnienia mózgu w sobotnim meczu Premier League z Evertonem. Lekarze szacują, że jego przerwa w grze potrwa około 40 dni.
Argentyński golkiper, broniący barw Chelsea, zderzył się z obrońcą Evertonu Jarradem Branthwaite’em we własnym polu karnym. Do kolizji doszło w 68. minucie, gdy Martinez próbował przejąć piłkę po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kiernana Dewsbury’ego-Halla. Mecz stał w miejscu osiem minut, a siedem minut po samym zderzeniu, w 75. minucie, bramkarz zjechał z boiska na noszach. Między słupkami zastąpił go Mike Penders.
Mimo zamieszania na boisku Chelsea dowiozła wynik do końca. Zespół Xabiego Alonso wygrał na wyjeździe 2:0 – obie bramki strzelił Pedro Neto. To było pierwsze zwycięstwo The Blues w Premier League bez straty gola od dziewięciu miesięcy. Statystyka, która w świetle stanu zdrowia Martineza nabrała gorzkosłodkiego wydźwięku.
Tuż po meczu menedżer Chelsea nie miał jeszcze pełnego obrazu sytuacji. „To było wstrząśnienie mózgu, ale nic więcej na razie nie wiem. Widziałem tylko jedną powtórkę tej sytuacji, więc musimy poczekać” – przekazał Xabi Alonso.
Wiemy tyle, że opuścił stadion przytomny i przebywa obecnie w szpitalu, gdzie przechodzi badania kontrolne. Musimy czekać. Miejmy nadzieję, że uraz nie okaże się zbyt poważny, ale na ten moment pozostaje nam tylko czekać
Operacja szczęki zakończona sukcesem
Martinez trafił do szpitala jeszcze w dniu meczu. Przeprowadzone tam badania wykazały konieczność operacji szczęki, którą bramkarz przeszedł jeszcze na miejscu. Zabieg zakończył się sukcesem.
Sam Argentyńczyk dał znak życia ze szpitalnego łóżka i od razu pomyślał o zespole, nie o sobie. „Najważniejsze są trzy punkty i czyste konto. Wrócę za kilka tygodni!” – napisał Martinez.