„Anglia – Czechy 3:0 (2:0)” — taki wynik widniał na tablicy Wembley po wtorkowym wieczorze. I po raz kolejny główną postacią meczu okazał się Harry Kane, który dwoma trafieniami dopisał kolejną stronę do swojej historii z angielską kadrą.
Dla „Trzech Lwów” prowadzonych przez Thomasa Tuchela to kolejny dobry wynik w trakcie obecnego zgrupowania. Wcześniej Anglicy zapisali na swoim koncie dwa zwycięstwa i jedną porażkę – a w tym bilansie jest efektowny pogrom Chorwacji 7:0 w Rijece. Czesi przyjechali do Londynu w zupełnie innym nastroju. W grupie z Anglią, Hiszpanią i Chorwacją nie zdobyli w trzech poprzednich meczach ani punktu.
Mecz, w zasadzie, rozstrzygnął się już w pierwszej połowie. W 27. minucie Harry Kane dośrodkował z lewego skrzydła, a piłkę do własnej siatki skierował nieszczęśliwie Vladimir Coufal. Trzynaście minut później było 2:0 – Kane wykorzystał podanie Morgana Rogersa i sam wpisał się na listę strzelców. Dla kapitana Anglii ten gol miał szczególną wagę – to było jego 90. trafienie w kadrze narodowej.
Po przerwie gospodarze nie odpuścili. W 57. minucie Kane dopełnił formalności, wykorzystując dośrodkowanie z rożnego posłane przez Lewisa Halla. To był jego drugi gol w tym meczu i trzeci dla Anglii tego wieczoru.
Czesi przez większą część spotkania w ogóle nie potrafili nawiązać walki. Do 79. minuty nie oddali ani jednego celnego strzału. Coś zaczęło się dziać dopiero wtedy, gdy Roman Macek, po podaniu Pavla Sulca, uderzył groźnie w kierunku Jordana Pickforda. Na odwrócenie losów meczu to było jednak zdecydowanie zbyt mało.
Kane liderem klasyfikacji strzelców
Dwa gole na Wembley wystrzeliły Harry’ego Kane’a na szczyt klasyfikacji strzelców Ligi Narodów UEFA w dywizji A. Kapitan Anglii ma już na koncie sześć trafień po czterech kolejkach.
Meczem na Wembley pokierował Turek Serdar Gozubuyuk. Żółte kartki zobaczyli Myles Lewis-Skelly z Anglii oraz Michal Sadilek i Martin Vitik z czeskiej reprezentacji.
Tuchel na ten mecz postawił na jedenastkę: Jordan Pickford, Trent Alexander-Arnold, Jarrell Quansah, Marc Guehi, Lewis Hall, Elliot Anderson, Jude Bellingham, Myles Lewis-Skelly, Morgan Rogers, Harry Kane i Eberechi Eze. Po stronie gości na boisku pojawili się: Lukas Hornicek, Vladimir Coufal, Martin Vitik, Robin Hranac, Juri Slama, Alex Kral, Pavel Sulc, Michal Sadilek, Lukas Ambros, Ryan Naderi i Ondrej Lingr.