58. minuta, Zagłębiowski Park Sportowy. Patrycja Sarapata posyła piłkę do siatki i rozstrzyga losy rewanżu z Breidablikiem. Czarni Antrans Sosnowiec wygrywają 1:0 i pieczętują historyczny awans do 1/8 finału kobiecego Europa Cup.
To osiągnięcie bez precedensu w polskiej piłce kobiecej – żaden krajowy klub nie zaszedł wcześniej tak daleko w drugich co do ważności europejskich pucharach. Na trybunach zasiadło 2305 widzów, a spotkanie poprowadziła Rumunka Ana Maria Terteleac.
Droga do tego sukcesu zaczęła się w lipcu, gdy sosnowiczanki wystartowały w eliminacjach Ligi Mistrzyń. Podopieczne Sebastiana Stemplewskiego wygrały dwa miniturnieje i dotarły aż do trzeciej rundy, gdzie drogę zagrodził im belgijski OH Leuven. Porażka w Lidze Mistrzyń nie oznaczała jednak końca europejskiej przygody. Zespół trafił do Europa Cup – rozgrywek dla drużyn, które nie zakwalifikowały się do Champions League.
Rywalizację z islandzkim Breidablikiem Czarni Antrans rozpoczęli na wyjeździe w pierwszej rundzie i wygrali aż 6:2. Popisała się wtedy Klaudia Miłek, strzelając cztery bramki, a dwa trafienia dołożyła Karlina Miksone. Taka przewaga dawała sporo komfortu przed rewanżem w Sosnowcu.
Mecz u siebie od początku układał się po myśli gospodyń, choć ze skutecznością bywało różnie. Już w 7. minucie Karlina Miksone trafiła w poprzeczkę, dobijając strzał Klaudii Miłek wcześniej obroniony przez bramkarkę Taylor Kane. Islandki odpowiedziały po kwadransie gry, kiedy niecelnie uderzała Ulfa Ulfarsdottir.
Decydujący cios padł w drugiej połowie – gol Sarapaty w 58. minucie. Emocji nie zabrakło też pod koniec spotkania. W 81. minucie sędzia podyktowała rzut karny za faul na Darii Kurzawie. Do piłki podeszła Klaudia Miłek, ale jej strzał, a potem i dobitkę, obroniła niezawodna tego dnia Taylor Kane.
Rok temu inny scenariusz dla polskiej piłki
Sukces z Sosnowca mocno kontrastuje z tym, co działo się w europejskich pucharach rok wcześniej, gdy GKS Katowice odpadł już na etapie eliminacji, przegrywając z BK Hacken.
Na boisku w zwycięskim składzie Czarnych Antrans wybiegły: Anna Palińska w bramce, w obronie Oliwia Łapińska, Oliwia Katowicz (zmieniona w 70. minucie przez Emilię Sobierajską), Daria Kurzawa i Natalia Chudzik (82′ Iga Witkowska), w środku pola Zofia Buszewska (70′ Luiza Kozielska), Karlina Miksone, Nikol Kaletka (84′ Amelia Chmura) oraz Zofia Burzan (77′ Oliwia Zgoda), a w ataku Klaudia Miłek i autorka zwycięskiego gola Patrycja Sarapata.
Teraz sosnowiczanki czekają już tylko na losowanie 1/8 finału. Rywalki na drodze do ćwierćfinału poznają 2 października.