Borussia Dortmund pokonała Werder Brema 3:2 w drugiej rundzie Pucharu Niemiec. Gospodarze musieli odrabiać stratę do wyrównującego trafienia gości, a o awansie zdecydował gol Marcela Sabitzera strzelony w 90. minucie.
Spotkanie rozegrano na Signal Iduna Park. Do drugiej rundy obie ekipy doszły bez większych problemów – Borussia rozbiła V-ligowy HEBC Hamburg 5:0, Werder poradził sobie z równie nisko notowaną Hansą Luneburg, wygrywając 3:0. Bilans bezpośrednich starć przemawiał raczej na korzyść gości: Werder sześciokrotnie triumfował w Pucharze Niemiec, choć do rekordu Bayernu Monachium – 21 tytułów – wciąż mu bardzo daleko.
Dortmund od pierwszych minut narzucił tempo. Już w 6. minucie Maximilian Beier dograł do Serhou Guirassy’ego, który otworzył wynik meczu. Chwilę potem gospodarze mogli prowadzić wyżej – po rożnym do siatki trafił Nico Schlotterbeck, ale sędzia Robert Schroeder odgwizdał spalone i gola nie uznał. Na drugie trafienie Borussia nie czekała długo: w 17. minucie Jobe Bellingham zatrzymał piłkę w polu karnym po dośrodkowaniu, a wbiegający Carney Chukwuemeka strzałem ustalił wynik pierwszej połowy na 2:0.
Werder wraca do gry, ale to nie wystarcza
Po przerwie obraz meczu zaczął się zmieniać. W 63. minucie sędzia podyktował rzut karny za nieprzepisowe zatrzymanie Marco Gruella przez Juliana Ryersona w polu karnym. Niclas Fuellkrug nie zawiódł z jedenastego metra i zdobył kontaktową bramkę na 2:1. Jednym golem się jednak nie zadowolił – chwilę później uderzeniem w prawy róg bramki pokonał Gregora Kobela, ustalając wynik na 2:2.
Wszystko wskazywało na dogrywkę. Wtedy, w doliczonym do regulaminowego czasu 90. minucie, Marcel Sabitzer huknął z rzutu wolnego w lewe okienko, dając Borussii Dortmund zwycięstwo 3:2. Tym trafieniem gospodarze wywalczyli awans do trzeciej rundy Pucharu Niemiec.
W wyjściowym składzie Werderu Brema znalazł się Dariusz Stalmach, który przebywał na boisku do 59. minuty. Polskiego pomocnika zastąpił wówczas Ludovit Reis.