Raków Częstochowa może wkrótce stracić kolejnego napastnika. Adam Basse rozważa odejście z klubu, a jego potencjalnym kierunkiem jest czeski Mlada Boleslav.
Jak wynika z uzyskanych informacji, ewentualny transfer miałby formę wypożyczenia, nie definitywnego odejścia. Mlada Boleslav to obecnie trzeci zespół czeskiej ekstraklasy – w tabeli wyżej są tylko Slavia Praga i Jablonec. To byłby więc krok do zespołu, który gra w europejskich pucharach realnie, a nie tylko w teorii.
Basse ma dopiero 18 lat, ale już zdążył zwrócić na siebie uwagę reprezentacji – występuje w kadrze Polski do lat 19. Jego największym atutem są warunki fizyczne. 196 centymetrów wzrostu – w czeskiej lidze taki gabaryt może okazać się bronią. Napastnik ma też podwójne obywatelstwo, polskie i amerykańskie. Wcześniej wymieniano go jako możliwe wzmocnienie Polonii Bytom, choć wtedy do transferu nie doszło.
Raków przebudowuje atak
Odejście Basse, o ile się sfinalizuje, byłoby kolejnym elementem przebudowy ofensywy Rakowa. Klub już wcześniej rozstał się z Jonathanem Brautem Brunesem, który przeniósł się do Sparty Praga. Norweg nie zwalnia tempa w nowych barwach i regularnie trafia do siatki. Na miejsce odchodzących napastników częstochowianie sięgnęli po wypożyczonego z Niemiec Mahira Emreliego. Nie wszystko jednak układało się po myśli klubu – Raków był bardzo bliski podpisania kontraktu z napastnikiem z Iraku, ale ta transakcja rozpadła się na ostatniej prostej.
Jeśli transfer Basse do Mlada Boleslav dojdzie do skutku, młody Polak trafi do ekipy walczącej o najwyższe cele w Czechach. A Raków będzie musiał dalej szukać rozwiązań w ataku.