Australia i Egipt spotykają się w 1/16 finału piłkarskich Mistrzostw Świata 2026. Obaj trenerzy muszą już teraz kombinować z kadrą — kontuzje i kartki poważnie mieszają szyki przed tym starciem.
Nieobecności, które zmienią obraz meczu
Socceroos wychodzą na murawę z dwoma bolesnymi brakami. Mathew Leckie nie zagra — zatrzymała go kontuzja. Z identycznego powodu zabraknie Jacoba Italiano. Dwa nazwiska, dwa ciosy. Trudno o gorszy moment na takie straty przed meczem, który może być najważniejszym w historii australijskiej reprezentacji.
Egipt też ma swój kłopot. Mohanad Lasheen nie stanie naprzeciwko Australii — żółte kartki z poprzednich spotkań zamknęły mu drogę do tego meczu. Faraoni będą musieli przestawić szyki w ataku i szukać innego rozwiązania.
Przewidywane składy
Australia powinna pojawić się na boisku w tym ustawieniu: Beach – Circati, Souttar, Burgess – Bos, O’Neill, Okon-Engstler, Behich – Metcalfe, Velupillay – Toure. Schemat zakłada zwarty blok z czwórką obrońców i trójką pomocników, którzy mają zapewnić stabilność środka pola.
Po egipskiej stronie spodziewany jest następujący skład: Shobeir – Hany, Ibrahim, Rabia, Fatouh – Attia, Saber – Salah, Ashour, Ziko – Marmoush. Na czele ataku Omar Marmoush — największa gwiazda tej drużyny i główny argument za awansem Faraonów do kolejnej rundy.