Kto poprowadzi Roberta Ruchałę w kolejnej walce w UFC po dwóch porażkach z rzędu? Odpowiedź przyszła z Łodzi. Były mistrz wagi piórkowej KSW dołączył do klubu Octopus, a tam nie kryją satysfakcji – ogłoszenie transferu odbyło się z prawdziwym przytupem.
Octopus Łódź to klub sportów walki, znany przede wszystkim ze sceny MMA. Główny trener i szkoleniowiec grupy zawodniczej to Dawid Pepłowski. Placówka ma już na koncie nazwiska, które dziś rządzą w polskiej organizacji KSW – przez Octopus przewinęli się Adrian Bartosiński, Paweł Pawlak, Marcin Krakowiak i Borys Dzikowski. Bartosiński sięgnął po mistrzowski pas w wadze półśredniej, Pawlak zrobił to samo w kategorii średniej – i obaj do dzisiaj noszą te pasy.
Powitanie Ruchały przez klub szybko obiegło środowisko MMA. I trudno się dziwić. Zawodnik, który jeszcze niedawno bronił tytułu w KSW, trafia teraz pod skrzydła sztabu, który ma już doświadczenie w prowadzeniu mistrzów.
Bilans 0-2 i plan na odbicie
Dla Ruchały to moment, w którym zmiana była wręcz konieczna. Zawodnik zadebiutował w UFC we wrześniu 2025 roku, przegrywając jednogłośną decyzją sędziów z Williamem Gomisem. Drugi występ przyszedł w kwietniu 2026 roku i potoczył się według tego samego scenariusza – znów jednogłośna decyzja, znów porażka, tym razem z José Delano. Bilans po dwóch pojedynkach w największej organizacji MMA na świecie jest bezlitosny: 0-2.
Właśnie w tym kontekście Ruchała zdecydował się na przeprowadzkę. Przeniósł się do Łodzi, by przygotowywać się do kolejnej walki w strukturach Octopusa, trenując bezpośrednio pod okiem Dawida Pepłowskiego. To nie będzie współpraca ograniczona do sali treningowej. Pepłowski ma przejąć pełną pieczę nad obozem przygotowawczym, ułożyć plan na kolejny pojedynek i zasiąść w narożniku zawodnika w dniu walki.
Sam Ruchała nie czeka z założonymi rękami – zgłosił już gotowość do kolejnej walki w UFC i czeka teraz na wyznaczenie rywala oraz terminu. Pytanie, od którego zaczęliśmy, ma więc konkretną odpowiedź: nowy trener, nowe miasto, ten sam cel – pierwsze zwycięstwo w UFC.