⚡ Aktualnie:
Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju

Wielka szansa Polaków w Lidze Narodów! Mogą wskoczyć nawet na 1. miejsce

Zaktualizowano: 05.10.26 Opublikowane przez: Kacper

Piątkowy wieczór na PGE Narodowym zmienił się w festiwal strzelców – podopieczni Jana Urbana rozbili Rumunię 6:0[ref:fef:fact-2]. Kibice jeszcze nie ochłonęli po tym wyniku, a kalendarz już podsuwał kolejne pytanie: co dalej w grupie B4 Ligi Narodów?

Odpowiedź przyjdzie szybko. Po meczu z Rumunią reprezentacja Polski zagra wyjazdowe spotkanie z Bośnią i Hercegowiną. Termin jest już znany – poniedziałek, 5 października 2026 roku, godzina 20:45. Tego samego wieczoru Rumunia zmierzy się ze Szwecją, więc cała tabela grupy może się przewrócić do góry nogami w ciągu jednej kolejki.

Przed tą rundą Polska zajmuje 3. miejsce z 4 punktami na koncie, tracąc trzy oczka do prowadzącej Szwecji. Strata realna, ale nie przepaść – a droga na szczyt tabeli jest prostsza, niż mogłoby się wydawać.

Jak Polska może wskoczyć na 1. miejsce

Wystarczy, że biało-czerwoni wygrają w Zenicy z Bośnią i Hercegowiną, a jednocześnie Rumunia zaskoczy Szwecję na własnym terenie. W takim układzie Polska zrównałaby się punktami ze Szwedami, ale wyszłaby na pierwsze miejsce dzięki lepszej różnicy bramek. To właśnie ta różnica – zbudowana w dużej mierze piątkowym 6:0 – mogłaby zadecydować o fotelu lidera.

Trzeba jednak pamiętać, że bezpośredni pojedynek ze Szwecją w tej edycji turnieju Polacy już przegrali. Rewanż wciąż jest przed nimi i odbędzie się na własnym stadionie – będzie to szansa na rehabilitację, choć wcześniej czeka ich jeszcze wyjazd do Bośni.

Nawet gdyby Rumunia nie dowiozła sensacji ze Szwecją, samo zwycięstwo z Bośnią i Hercegowiną zagwarantuje Polsce co najmniej drugą lokatę po czwartej kolejce. Niewielki, ale konkretny krok w górę względem obecnej pozycji.

Układ tabeli przed czwartą serią gier wygląda tak: na czele Szwecja z siedmioma punktami po dwóch wygranych i jednym remisie, z bilansem bramkowym 6:3. Drugie miejsce zajmuje Bośnia i Hercegowina – pięć punktów, bilans 5:3. Trzecia jest Polska z czterema punktami i najlepszym bilansem w całej grupie – 7:3. Tabelę zamyka Rumunia z zerem punktów po trzech porażkach i bramkami 3:12.

Kalendarz na resztę fazy grupowej jest już ułożony. Rumunia zagra z Polską w sobotę 14 listopada 2026 o 20:45. Tego samego dnia i o tej samej godzinie Szwecja zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną. Trzy dni później, we wtorek 17 listopada 2026 o 20:45, Polska podejmie Szwecję, a równolegle Bośnia i Hercegowina zagra z Rumunią.

Za kadrę odpowiada selekcjoner Jan Urban, który po efektownym zwycięstwie nad Rumunią będzie chciał potwierdzić formę w dużo trudniejszym starciu na wyjeździe. Bośnia i Hercegowina broni drugiego miejsca i nie odda go bez walki – ale dla Polaków to mecz, który może otworzyć drogę na szczyt grupy B4.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz