„Jedyny Polak w NBA” — tym mianem od lat określa się Jeremy’ego Sochana. Od tego lata trzeba jednak dopisać do niego nowy klub. Koszykarz, który zeszły sezon zakończył z tytułem mistrza NBA w barwach New York Knicks, latem podpisał umowę z Portland Trail Blazers.
Pod koniec września Sochan pojawił się na tradycyjnym media day oraz sesji fotograficznej klubu z Portland. Właśnie tam po raz pierwszy pokazał się kibicom w nowym stroju. To wtedy fani zobaczyli, jak Polak prezentuje się w barwach Trail Blazers tuż przed startem nowej kampanii.
Kontrakt, który sprowadził go do Portland, niczego mu jednak nie gwarantuje — to umowa jednoroczna i niegwarantowana. Innymi słowy, 22-latek wciąż musi wywalczyć sobie miejsce w składzie na sezon 2026/2027.
Blazers wracają do gry o play-off
Trail Blazers zeszły sezon zasadniczy zakończyli z bilansem 42-40. To wystarczyło, by po raz pierwszy od 2021 roku wrócić do play-off. Przygoda w drabince pucharowej nie potrwała jednak długo — w pierwszej rundzie zespół z Portland przegrał z San Antonio Spurs 1-4.
Drużyna, do której trafił Sochan, będzie teraz chciała pójść krok dalej. Nowy sezon NBA startuje 20 października — i to właśnie wtedy okaże się, jaką rolę w składzie Trail Blazers wywalczy sobie polski koszykarz.