Widzew Łódź pokonał KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski 76:71 w 1. kolejce PGE Basket Ligi Kobiet. To jedna z sześciu par, które otworzyły sezon 2026/2027. Cztery mecze rozegrano w sobotę, dwa kolejne dzień później.
Łodzianki prowadziły przez zdecydowaną większość spotkania – dokładnie 39 minut i 31 sekund. W pewnym momencie przewaga Widzewa sięgała już 20 punktów. Potem Gorzów rzucił się w pościg w czwartej kwarcie. Beniaminek rozstrzygnął mecz cząstkowymi wynikami w kwartach 26:11, 19:19, 17:17 i 14:24 – te liczby najlepiej pokazują, jak mocno goście odrabiali straty w końcówce.
Kluczowy moment nadszedł na 16 sekund przed końcem, przy prowadzeniu Widzewa 74:71. Gorzów miał wtedy piłkę do wznowienia zza linii bocznej po przerwie na żądanie – i nie zdołał jej wprowadzić do gry. Ta jedna strata przesądziła o losach meczu.
Liderką zwycięzców była Cameron Swartz – 22 punkty i 13 zbiórek na jej koncie. Wsparły ją Svatonova (14 punktów) i Beh (12). Po stronie pokonanych błysnęła Stephanie Jones: 27 punktów i 12 zbiórek to dorobek, który w innych okolicznościach zwykle wystarcza do wygranej. Tym razem nie wystarczył. Do jej wyniku dołożyły Hurt (14) i Stasiak (13).
Gorzów znów zawodzi na start sezonu
Dla KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski to bolesne déjà vu. Drugi rok z rzędu zespół prowadzony przez trenera Dariusza Maciejewskiego przegrywa inauguracyjny mecz sezonu z beniaminkiem – rok temu stało się to w Bochni, teraz w Łodzi. Efekt widać w tabeli: po 1. kolejce Gorzów zajmuje dopiero 7. miejsce.
W innym meczu kolejki SKK Polonia Warszawa rozgromiła Lotto MKS Pruszków 97:76. Warszawianki zdominowały rywalki pod tablicami, zbierając aż 18 piłek w ataku. Najskuteczniejsza na parkiecie była Erika Davenport – 24 punkty i dziewięć zbiórek. Do zwycięstwa dołożyły też Kusiak (16), Burse (14) i Stępińska (14). U gości najlepiej spisały się Bukraba (19), Furman (17) i Trzymkowska (16). Przebieg meczu w kwartach – 25:13, 24:18, 26:19, 22:26 – pokazuje, że Polonia zbudowała przewagę już na starcie i spokojnie dowiozła ją do końca.
Po pierwszej kolejce na szczycie tabeli plasuje się Lotto AZS UMCS Lublin z bilansem punktowym 114:60. Pruszków, po porażce z Polonią, zamyka na razie stawkę na 10. miejscu. Enea AZS Politechnika Poznań wciąż czeka na swój pierwszy mecz w tym sezonie.