⚡ Aktualnie:
Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju

Mistrz świata wściekły po karambolu w Baku. „Powinien dostać zakaz startu”

Zaktualizowano: 27.09.26 Opublikowane przez: Kacper

36. okrążenie Grand Prix Azerbejdżanu, restart po przerwie za samochodem bezpieczeństwa. Franco Colapinto rusza na zimnych oponach, blokuje przednie koła i w mgnieniu oka traci kontrolę nad swoim Alpine. Jego bolid uderza w samochód zespołowego kolegi, Pierre’a Gasly’ego. W zdarzenie wciągnięty zostaje też Lando Norris. Dla Gasly’ego i Norrisa wyścig kończy się w tej samej chwili. Chwilę później z rywalizacji odpada również sam Colapinto.

Norris jechał w Baku bez wyraźnego tempa jeszcze przed karambolem. Sam pomylił się w pierwszym zakręcie po restarcie i spadł w głąb stawki. I właśnie tam, w tym samym rejonie toru, dogonił go potem walczący z autem Colapinto.

Po wyścigu mistrz świata nie szukał dyplomatycznych słów. „Nie widziałem tego zdarzenia. Po prostu zostałem wyeliminowany. Uważam, że FIA powinna być bardziej stanowcza i zacząć nakładać zakazy startu za tego rodzaju sytuacje” – powiedział Norris przed kamerami Sky Sports.

Brytyjczyk na tym nie skończył. „To nieostrożność innych zawodników. Kosztuje bardzo dużo pieniędzy, a wszystkie moje części są teraz na śmietniku. Tacy kierowcy powinni dostawać zakazy startu. Ktoś, kto tak jeździ, nie zasługuje na miejsce w F1” – ocenił, odnosząc się do finansowych konsekwencji zderzenia.

Odrzucił też argument o trudnych, śliskich warunkach na torze w Baku. „W F1 oczekuje się od kierowców przewidywania takich sytuacji. Przyczepność będzie mała, temperatura opon również, choć tym razem nie była nawet szczególnie niska. Chcemy rywalizować z najlepszymi kierowcami na świecie, a gdy dochodzi do takich zdarzeń, oznacza to, że niektórzy nie powinni tu być” – stwierdził.

Przyznał, że nie widział powtórki całego zdarzenia. Co do wymiaru odpowiedzialności wątpliwości jednak nie miał. „Nie widziałem tego, ale jeśli podczas takiego restartu doprowadzasz do wypadku, powinieneś dostać co najmniej zakaz startu w jednym wyścigu” – dodał Norris.

Colapinto: „To był duży błąd”

Sam sprawca kolizji nawet nie próbował się bronić. „To był duży błąd. Całkowicie zablokowałem koła przy zimnych oponach i zimnych hamulcach, przez co zupełnie straciłem kontrolę. Nie mam wiele więcej do powiedzenia poza przeprosinami dla zespołu, Pierre’a i wszystkich pracowników fabryki” – powiedział Franco Colapinto.

Argentyńczyk żałował zwłaszcza zmarnowanej szansy na punkty dla Alpine. „Ciężko pracowaliśmy, żeby zdobyć punkty, a ja zmarnowałem tę szansę przez ten duży błąd. Bardzo mi przykro z powodu zespołu. To oczywiście wielkie rozczarowanie. Przepraszam również Lando” – dodał, kierując słowa przeprosin także do Norrisa.

Zakazu startu, o którym mówił Norris, Colapinto jednak nie dostał. Kierowca Alpine został ukarany przesunięciem o pięć pozycji na starcie kolejnego Grand Prix.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz