⚡ Aktualnie:
Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju

Russell odrobił 15 punktów w „generalce”. Red Bull goni czołówkę F1

Zaktualizowano: 26.09.26 Opublikowane przez: Kacper

Ile punktów trzeba odrobić, żeby na cztery wyścigi przed metą sezonu znów zamieszać w walce o tytuł? George Russell odpowiedział na to pytanie w Baku bardzo prosto: wystarczy jeden dobry weekend. Brytyjczyk wygrał GP Azerbejdżanu i odrobił 15 punktów do lidera klasyfikacji generalnej, Andrei Kimiego Antonellego.

Russell ruszał z pole position i przez cały wyścig nie oddał prowadzenia nikomu. Zupełnie inaczej wyglądał weekend jego kolegi z Mercedesa. Antonelli feralnie zaczął sobotę — wypadek w kwalifikacjach zepchnął go aż na szesnaste pole startowe. Włoch się jednak nie poddał i w niedzielę przebił się przez stawkę aż do piątego miejsca.

Ta jazda w wyścigu robi wrażenie, ale to sobotni występ zaważył na kontach punktowych. Antonelli wciąż prowadzi w klasyfikacji kierowców, choć jego przewaga nad Russellem stopniała do 66 punktów. 20-letni Włoch ma na koncie 302 punkty, Russell depcze mu po piętach z dorobkiem 236 „oczek”. Podium klasyfikacji zamyka Lewis Hamilton, który jeździ w barwach Ferrari i ma 199 punktów.

Red Bull wraca do gry

Baku dobrze zrobiło też Red Bullowi — choć nie za sprawą Maxa Verstappena. Holender wciąż tkwi na szóstym miejscu w klasyfikacji kierowców ze 163 punktami. Za to jego zespołowy kolega, Isack Hadjar, wjechał na podium i zajął trzecią pozycję w wyścigu.

Ten wynik liczy się przede wszystkim w tabeli konstruktorów. McLaren, wciąż broniący drugiego miejsca, wyjechał z Baku bez ani jednego punktu. Weekend obu kierowców papajowych był chaotyczny: Lando Norris ucierpiał w karambolu sprowokowanym przez rywali w połowie dystansu, a Oscar Piastri sam wypadł z toru po restarcie w drugiej części wyścigu. Skutek? Red Bull i McLaren dzieli już tylko 43 punkty w klasyfikacji zespołów.

Na czele stawki konstruktorów bez zmian — Mercedes ma 538 punktów i wyprzedza Ferrari (378 punktów), McLarena (306 punktów) oraz Red Bulla (263 punkty). Widać jednak wyraźnie: odrobiona przez Russella strata w klasyfikacji kierowców i wpadka McLarena w Baku pokazują, że przed ostatnimi wyścigami sezonu żadna z tych pozycji nie jest jeszcze przesądzona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz