Joe Mazzulla spotkał się latem 2026 roku z Michaelem Jordanem i Philem Jacksonem. Chciał posłuchać, co mają do powiedzenia o utrzymywaniu wysokiego poziomu i głodu sukcesu. O kulisach tego spotkania opowiedział Brian Scalabrine, były zawodnik, a dziś ekspert związany z Celtics.
Jordan przekazał trenerowi Celtics jedną, bardzo konkretną myśl. „Powodem, dla którego cały czas wygrywałem, było to, że zachowywałem się tak, jakbym nigdy wcześniej niczego nie wygrał” – powiedział Mazzulli sześciokrotny mistrz NBA.
Scalabrine rozwinął tę myśl i wyjaśnił, o co dokładnie chodziło Jordanowi. „Jeśli zachowujesz się tak, jakbyś nigdy niczego nie osiągnął, pozostajesz głodny kolejnych sukcesów. I właśnie taki był Jordan. To było jego przesłanie dla Joe” – dodał.
Trudne lato w Bostonie
Rada spadła na Mazzullę w momencie, gdy Celtics przechodzą wyraźną przebudowę. Latem 2026 roku klub stracił Jaylena Browna, jednego z filarów drużyny ostatnich sezonów. W zamian Boston sięgnął po Paula George’a, co zmienia układ sił w składzie trenera.
Zespół wchodzi w nowy sezon po solidnej kampanii 2025/26 – wtedy zakończył rozgrywki na drugim miejscu w konferencji wschodniej, z bilansem 56 zwycięstw i 26 porażek. Największym znakiem zapytania pozostaje jednak zdrowie Jaysona Tatuma. Gwiazdor wraca do gry po poważnej kontuzji ścięgna Achillesa, przez którą stracił większość poprzedniego sezonu.
I właśnie w tym kontekście słowa Jordana nabierają wagi. Mazzulla musi teraz poskładać drużynę od nowa – bez Browna, z powracającym po urazie liderem i świeżo pozyskanym George’em – nie tracąc przy tym mentalności, która nie pozwala osiąść na laurach po wcześniejszych sukcesach.