⚡ Aktualnie:
Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju

Kim jest Dmitrij Mazepin i jak stał się persona non grata w F1?

Zaktualizowano: 22.09.26 Opublikowane przez: Kacper

Rosyjski miliarder, którego chemiczne imperium zasila machinę wojenną Kremla, przez lata kręcił się w samym sercu Formuły 1. Dziś jego obecność na torze wystarczy, by uruchomić śledztwo. Dmitrij Mazepin, 58-letni oligarcha wart obecnie 1,3 mld dolarów, jeszcze kilka lat temu figurował w rankingu „Forbesa” z majątkiem przekraczającym 7 mld dolarów. Jego firma Uralchem produkuje chemikalia wykorzystywane do wytwarzania materiałów wybuchowych trafiających do rosyjskiej amunicji. Cień tego biznesu wciąż jednak kładzie się na padoku najszybszej serii wyścigowej świata.

Historia Mazepina w F1 zaczęła się od pieniędzy, a skończyła aferą. Wiosną 2022 roku, tuż po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, zespół Haas natychmiast zerwał umowę sponsorską z jego firmą Uralkali – kontrakt wart był rocznie około 30 mln dolarów. Razem z pieniędzmi zniknął też kierowca: Haas pożegnał się z synem oligarchy, Nikitą Mazepinem, który w całym sezonie 2021 nie zdobył ani jednego punktu. W serialu „Drive to survive” Mazepin senior, zapytany wprost o finansowanie zespołu, odpowiedział krótko: „Nie jestem bohaterem”.

Za kulisami relacje z Haasem wyglądały dużo gorzej, niż sugerowały oficjalne komunikaty. Gunther Steiner, ówczesny szef zespołu, opisał w książce „Życie dla jazdy. Rok z życia szefa zespołu F1”, jak Mazepin potrafił grozić ekipie wprost: „Co się dzieje z moim synem?! Jeśli nic się nie zmieni, to wezwę prawników i wstrzymam finansowanie zespołu”. Steiner przyznał też, że utrzymanie Uralkali jako sponsora po wybuchu wojny oznaczałoby dla zespołu „ukrzyżowanie” przez media, kibiców i FIA.

Powrót na tor i tajemnicza przepustka

Wydawało się, że temat Mazepina w F1 jest zamknięty raz na zawsze. Do 2025 roku. Wtedy oligarcha pojawił się na zimowych testach F1 w Bahrajnie i wywołał natychmiastową aferę. Formuła 1 wszczęła dochodzenie, próbując ustalić, kto przekazał mu przepustkę wstępu. Tropy prowadziły do zespołu Alpine, którym zarządzał wówczas Oliver Oakes – wcześniej szef zespołu HiTech, należącego niegdyś do Mazepina jeszcze z czasów startów Nikity. Po wybuchu wojny to właśnie Oakesowi Mazepin sprzedał swoje udziały w HiTech.

Oakes tłumaczył się w rozmowie z ESPN, nie kryjąc bliskiej znajomości z Rosjaninem: „Powiedziałem mu 'dzień dobry’, ale z nim nie rozmawiałem. Tak, jest moim przyjacielem, działaliśmy wspólnie w HiTech”. Sprawa nabrała wagi, bo HiTech w tym samym roku aspirował do dołączenia do stawki F1 w kolejnym sezonie i złożył w FIA aplikację wraz z planem rozbudowy fabryki. Zespół przekonywał, że ma już podpisany kontrakt na dostawy silników z Mercedesem – producentem, którego relacje z rodziną Mazepinów sięgają głębiej, niż mogłoby się wydawać. To Mercedes użyczał niegdyś bolidu, który Mazepin senior kupił za kilkanaście milionów dolarów, by jego syn mógł odbywać prywatne testy, a rolę instruktora podczas tych sesji pełnił rezerwowy kierowca Mercedesa, Esteban Ocon.

HiTech twierdził, że za inwestycją w aplikację do F1 stoi kazachski miliarder Władimir Kim. Michael Schmidt, dziennikarz „Auto Motor und Sport”, nie miał wątpliwości, skąd biorą się obawy w padoku: „Formuła 1 obawia się, że Dmitrij Mazepin, jako poprzedni właściciel zespołu, może stać za kazachskimi pieniędzmi. Jeśli istnieje choćby najmniejsze podejrzenie, że w grę wchodzić mogą rosyjskie pieniądze, FIA również wyciągnie wtyczkę i nie zgodzi się na akces HiTech do F1”. Ostatecznie F1 uznała, że Mazepin próbuje wejść do serii tylnymi drzwiami, a Kim jest jedynie „słupem” – aplikację HiTech odrzucono.

To nie pierwsza próba Mazepina, by zdobyć własny zespół w F1. Już w połowie 2018 roku był bliski przejęcia podupadającego Force India, rywalizując wówczas z miliarderem Lawrence’em Strollem. Chciał kupić zespół poprzez Uralkali, a po przegranej skierował sprawę do sądu w Londynie, zarzucając Brytyjczykom, że proces przejęcia był „nieuczciwy” i „przeprowadzony w sposób niewłaściwy”. Sąd odrzucił wszystkie jego roszczenia. Stroll tymczasem zainwestował w klub kilkaset milionów dolarów, zamieniając Force India w Aston Martin.

Kreml, chemia i miliardy z państwowego banku

Poza torami wyścigowymi ślady Mazepina prowadzą prosto na Kreml. Widziano go tam na kilka dni przed wybuchem wojny w Ukrainie, a także w dniu samej inwazji. Biuro prasowe Putina tłumaczyło oficjalnie, że rozmowy dotyczyły sytuacji na rynku nawozów i jej wpływu na ceny żywności.

Fortuna Mazepina od początku była mocno spleciona z rosyjskim państwem. Na początku lat 2000., pracując jako urzędnik państwowy, zablokował prywatyzację Wschodniej Kompanii Paliwowej. Kluczowy zakup jego kariery – przejęcie Uralkali – sfinansował państwowy bank VTB kwotą 4,5 mld dolarów. Firma wycofała się z londyńskiej giełdy w 2015 roku, a w grudniu 2017 roku zarząd zdecydował o wyjściu również z giełdy w Moskwie. W tym czasie zadłużenie Uralkali wobec Sberbanku sięgało 2,46 mld dolarów, a łączna suma wierzytelności przekraczała 5 mld dolarów. Mimo to biznes wciąż generuje ogromne zyski – w 2025 roku wyniosły one 2,15 mld euro netto.

Do imperium Mazepina trafił też zakład TogliattiAzot. Rosyjskie organy ścigania oskarżyły jego byłych właścicieli i menedżerów, Władimira i Siergieja Machłajów, o wyprowadzanie pieniędzy z przedsiębiorstwa poprzez sprzedaż amoniaku i karbamidu za granicą po zaniżonych cenach. W 2019 roku Machłajowie zostali skazani, a dwa lata później uznani za bankrutów – co otworzyło Mazepinowi drogę do przejęcia zakładu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz