Ilia Topuria wróci do oktagonu UFC nie wcześniej niż w lutym 2027 roku. Taką wiadomość, powołując się na sztab zawodnika, przekazał hiszpański dziennikarz Alvaro Colmenero.
„Ilia stopniowo wraca do treningów w Miami i będzie gotowy do walki od lutego 2027 roku” – napisał Colmenero.
To już przesunięcie względem wcześniejszych zapowiedzi. Szef UFC Dana White zapewniał, że Topuria będzie gotowy do powrotu jeszcze pod koniec 2026 roku. Podobnie mówił Jesús Gallo, trener przygotowania motorycznego Gruzina – on też liczył na występ jeszcze w tym roku. W obozie zawodnika te doniesienia jednak zdementowano, a sam Gallo przyznał później, że Topuria nie rozpoczął jeszcze pełnowymiarowych treningów MMA.
Bilans 17-1 i pierwsza porażka w karierze
Na koncie ma 17 zwycięstw i 1 porażkę. W 2024 roku sięgnął po pas mistrzowski wagi piórkowej UFC, nokautując w drugiej rundzie Alexandra Volkanovskiego. Przy pierwszej obronie pasa znokautował Maxa Hollowaya – i jak dotąd jest jedynym zawodnikiem w historii, któremu udało się w ten sposób położyć Hollowaya.
Po sukcesach w wadze piórkowej Gruzin przeniósł się do wagi lekkiej. W 2025 roku znokautował Charlesa Oliveirę już w pierwszej rundzie – po 2 minutach i 27 sekundach – zgarniając drugi pas. Tym samym dołączył do wąskiego grona zawodników UFC, którzy zdobyli tytuły mistrzowskie w dwóch różnych kategoriach wagowych.
Passa zwycięstw urwała się w czerwcu 2026 roku, gdy Topuria bronił po raz pierwszy pasa wagi lekkiej przeciwko Justinowi Gaethje. Gaethje odmówił wyjścia do piątej rundy, przez co Topuria stracił tytuł – pierwszą porażkę w karierze. Zaraz po walce lekarz zapewniał zawodnika, że jego obrażenia powinny zagoić się w ciągu 6-8 tygodni.
Colmenero wskazał dwie główne opcje na powrót Topurii do klatki: rewanż z Gaethje albo starcie z Paddym Pimblettem. Zespół reprezentujący interesy Gruzina ma zabiegać właśnie o rewanż z Amerykaninem. Dziennikarz dodał, że atrakcyjnymi wariantami byłyby też walka w Las Vegas w marcu albo w Miami w kwietniu.