Co może skłonić mistrza wagi ciężkiej UFC do rezygnacji z walki, na którą czekał cały świat? Powód okazuje się bolesny i bardzo osobisty — to uporczywe problemy z oczami, przez które Tom Aspinall nie dostał od lekarzy zgody na starcie.
Anglik sam przekazał tę wiadomość, publikując oświadczenie w mediach społecznościowych. Rozczarowania nie krył, ale co do przyczyny decyzji nie zostawił żadnych wątpliwości.
Utrzymujące się problemy z oczami sprawiają, że w tej chwili nie mogę uzyskać zgody lekarzy na walkę
Dla 32-letniego zawodnika to cios szczególnie bolesny. Aspinall zdobył tymczasowy pas mistrzowski UFC w wadze ciężkiej w 2023 roku i od tamtej pory uchodzi za jedną z najgroźniejszych postaci tej kategorii. W klatce boksuje zawodowo od 2014 roku — blisko dekada budowania kariery, która teraz musi zwolnić z powodów zdrowotnych, na jakie sam nie ma wpływu.
Marzenie sprzed lat
Aspinall przypomniał, jak długo czekał na chwilę, w której będzie mógł nazywać się mistrzem. Jak sam przyznał, gonił za tym marzeniem, odkąd skończył 10 lat. I właśnie ta perspektywa — lata konsekwentnej pracy — sprawia, że wymuszona przerwa boli go najbardziej.
Na razie UFC nie podało terminu powrotu Brytyjczyka do klatki. Wszystko zależy od tego, jak szybko problemy ze wzrokiem pozwolą mu przejść badania lekarskie wymagane przed walką.