Czy nazwisko Raikkonen wróci kiedyś na siatkę startową Formuły 1? Chyba jest już o krok bliżej. Robin Raikkonen, syn legendarnego Kimiego, dołączył do programu juniorskiego Red Bull Racing.
Robin ma zaledwie 11 lat. Mimo młodego wieku zdążył już zebrać całkiem pokaźną kolekcję sukcesów w krajowych i międzynarodowych mistrzostwach kartingowych — i to właśnie one, jak się wydaje, przekonały zespół z Milton Keynes, by dać chłopcu miejsce w swoim programie rozwoju młodych kierowców.
Nazwisko Raikkonen wciąż otwiera drzwi w padoku, i trudno się dziwić. Kimi zakończył karierę w Formule 1 pod koniec sezonu 2021, po 19 latach ścigania się w królowej motorsportu. Zostawił po sobie dorobek, który robi wrażenie: 21 zwycięstw, 103 podia i tytuł mistrza świata z 2007 roku.
Droga przed Robinem jeszcze długa
Program juniorski Red Bulla to jedna z najbardziej wymagających ścieżek w młodzieżowym wyścigowym świecie. Przewinęli się przez jego szeregi kierowcy, którzy później trafiali do F1 i F2. Dla 11-letniego Robina to dopiero początek — ale start w kartingu i wsparcie jednego z najsilniejszych zespołów F1 to solidny fundament pod dalszą karierę.
Teraz pozostaje śledzić kolejne kroki najmłodszego Raikkonena. Kibice będą liczyć, że powtórzy choć część tego, co osiągnął jego ojciec.