⚡ Aktualnie:
Czekali 73 lata. Antonelli mistrzem F1, choć nie ma nawet prawa jazdy 100 mln dolarów. Perez przedłużył kontrakt z Cadillacem i może trafić do elity zarobkowej F1 Lawson zdyskwalifikowany z kwalifikacji do GP Meksyku. FIA wykryła usterkę MGU-K Gasly: nie mam sobie nic do zarzucenia po kwalifikacjach Wyniki finansowe działu silnikowego Red Bulla w 2025 roku Bortoleto wystąpił w kwalifikacjach z niemal zerowym przebiegiem w treningach Ale forma! To już pięć wygranych z rzędu Kinga Szczecin Trzymały się do siódmej kolejki. Nie ma już drużyny bez porażki Hickey rozstrzygnął mecz w czwartej kwarcie. Śląsk Wrocław wygrywa w Gliwicach 96:84 16 trójek ich nie złamało. MKS Dąbrowa Górnicza z najlepszym otwarciem w historii Czekali 73 lata. Antonelli mistrzem F1, choć nie ma nawet prawa jazdy 100 mln dolarów. Perez przedłużył kontrakt z Cadillacem i może trafić do elity zarobkowej F1 Lawson zdyskwalifikowany z kwalifikacji do GP Meksyku. FIA wykryła usterkę MGU-K Gasly: nie mam sobie nic do zarzucenia po kwalifikacjach Wyniki finansowe działu silnikowego Red Bulla w 2025 roku Bortoleto wystąpił w kwalifikacjach z niemal zerowym przebiegiem w treningach Ale forma! To już pięć wygranych z rzędu Kinga Szczecin Trzymały się do siódmej kolejki. Nie ma już drużyny bez porażki Hickey rozstrzygnął mecz w czwartej kwarcie. Śląsk Wrocław wygrywa w Gliwicach 96:84 16 trójek ich nie złamało. MKS Dąbrowa Górnicza z najlepszym otwarciem w historii

100 mln dolarów. Perez przedłużył kontrakt z Cadillacem i może trafić do elity zarobkowej F1

Zaktualizowano: 02.11.26 Opublikowane przez: Kacper

Cadillac poinformował 28 października o przedłużeniu współpracy z Sergio Perezem. Ogłoszenie padło przed Grand Prix Meksyku — data nieprzypadkowa, bo to wyścig u siebie dla meksykańskiego kierowcy. Nowa umowa ma obowiązywać do końca 2029 roku, a to oznacza, że Perez zostanie w amerykańskim zespole na kolejne trzy sezony.

Najwięcej emocji wzbudza jednak strona finansowa. Jak podaje ESPN Deportes, wartość kontraktu może przekroczyć 100 milionów dolarów — w tej sumie mieści się wynagrodzenie podstawowe oraz wszystkie możliwe premie uzależnione od wyników. Przy takim pakiecie Perez mógłby zarabiać średnio ponad 33 miliony dolarów za sezon. Jest jednak zastrzeżenie: to maksymalna wartość pakietu finansowego, niekoniecznie gwarantowana wypłata, bo Cadillac oficjalnie nie ujawnił szczegółów wynagrodzenia kierowcy.

ESPN Deportes podkreśla, że taki kontrakt umieściłby Pereza w gronie sześciu najlepiej opłacanych kierowców F1. Lepiej zarabialiby od niego tylko Max Verstappen, Lewis Hamilton, Lando Norris, Fernando Alonso i Charles Leclerc — towarzystwo, w którym jeszcze rok temu trudno było sobie wyobrazić Meksykanina.

Powrót po utracie miejsca w Red Bullu

Perez stracił miejsce w F1 po zakończeniu współpracy z Red Bull Racing pod koniec 2024 roku. Do stawki wrócił w sezonie 2026 jako jeden z filarów debiutującego w mistrzostwach świata zespołu Cadillac, który właśnie wtedy wchodzi do Formuły 1.

Za kierowcą stoi kilkanaście lat startów w F1 i sześć zwycięstw w wyścigach Grand Prix. Doświadczenie zbierał w Sauberze, McLarenie, Force India, Racing Poincie i Red Bullu. Szczytem jego kariery był rok 2023, gdy został wicemistrzem świata, ustępując jedynie Verstappenowi.

Perez przyznał, że kontrakt z Cadillakiem będzie prawdopodobnie ostatnim w jego karierze w F1. Po jej zakończeniu chce poświęcić więcej czasu rodzinie, choć deklaruje wiarę w projekt Cadillaka i chęć uczestniczenia w jego rozwoju od samego początku.

„Budowanie zespołu Formuły 1 od podstaw wymaga czasu, nieustannej pracy i cierpliwości. Postępy, które wspólnie osiągamy, są jednak niezwykle satysfakcjonujące. Przed nami wciąż dużo pracy i jestem w pełni zaangażowany w kolejne trzy lata” — powiedział Perez w komunikacie po ogłoszeniu przedłużenia kontraktu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz