„Wedle nieoficjalnych doniesień 'Gamer’ w klatce spotka się z Axelem Solą” – taka informacja krąży ostatnio w środowisku MMA na temat najbliższej przyszłości Mateusza Gamrota. 35-letni Polak, były podwójny mistrz KSW, wciąż czeka na okazję do rewanżu po ostatniej, bolesnej porażce.
Gamrot ostatni raz wyszedł do klatki na początku sierpnia w Las Vegas. Zmierzył się tam w walce wieczoru z Quillanem Salkilldem, nową gwiazdą kategorii lekkiej. Australijczyk nie dał Polakowi żadnych szans – poddał go duszeniem zza pleców już pod koniec pierwszej rundy. A do tej walki Gamrot podchodził mocno poobijany – trzy tygodnie wcześniej, podczas przygotowań, doznał kontuzji nosa.
Kłopot dał o sobie znać ponownie niedługo potem. Polak wystąpił na ADCC World Championship 2026 w Krakowie, gdzie w starciu z reprezentantem Stanów Zjednoczonych kontuzja nosa szybko odnowiła się.
Mimo tych przeciwności Gamrot nie zamierza robić sobie długiej przerwy. Wcześniej otrzymał już propozycję walki z Brianem Ortegą w 2026 roku, ale odmówił, uznając czas na przygotowania za zbyt krótki. Teraz na horyzoncie pojawia się nowe, konkretne nazwisko.
Kto jest Axel Sola?
Axel Sola, reprezentant Francji, to nazwisko, które niewiele mówi kibicom w Polsce – w oficjalnym rankingu TOP 15 UFC w wadze lekkiej go nie znajdziemy. Jego bilans w amerykańskiej organizacji mówi jednak sam za siebie. Francuz stoczył w UFC cztery walki i zdążył już zbudować sobie reputację zawodnika, z którym lepiej nie zaczynać.
Zadebiutował w 2025 roku, przed czasem odprawiając Rhysa McKee. W drugim pojedynku zgarnął dodatkowy bonus, choć wtedy właśnie zaliczył pierwszą porażkę w karierze – przegrał z Masonem Jonesem. Rehabilitacja przyszła szybko. W kolejnym starciu poddał pod koniec pierwszej rundy Ismaela Bonfima, reprezentanta Brazylii. W ostatniej walce był jeszcze bardziej brutalny – znokautował Faresa Ziama w niecałe dwie minuty.
Taki życiorys sugeruje, że UFC szykuje dla Gamrota kolejne trudne zadanie. Jeśli doniesienia się potwierdzą, Polaka czeka rywal w świetnej formie i głodny kolejnego dużego nazwiska na liście pokonanych.