Głosowanie kibiców, które miało wyłonić ósemkę turnieju Grand Freaks na gali FAME 33, dobiegło końca. Wcześniej federacja FAME przedstawiła dziesięciu kandydatów – ich sylwetki i wzajemne relacje widzowie mogli poznać w programie Eliminator.
Do głównej drabinki turnieju Grand Freaks na FAME 33 wchodzą: Dawid Załęcki, Michał Pasternak, Sebastian „Scarface” Skiermański, Alberto Simao, Erko Jun, Marcin Wrzosek, Kacper „Legionista” Musiał oraz Paweł Tyburski. Właśnie ta ósemka powalczy o zwycięstwo na nadchodzącej gali.
Dramat o ósme miejsce
Najwięcej emocji wzbudziła walka o ostatnie, ósme miejsce w drabince. Ostatecznie trafiło ono do Pawła Tyburskiego, który dzięki temu zapewnił sobie udział w turnieju. Na początku głosowania tę pozycję zajmował jednak zawodnik „Black Panther” – finalnie spadł na dziewiąte miejsce i tym samym stracił szansę na bezpośredni awans.
Zestawienie całego głosowania zamknął zawodnik „Polish Heavy Duty”. Zebrał najmniej głosów ze wszystkich kandydatów. On i Akinyeye – drugi na liście pod względem najniższego wyniku – zmierzą się teraz w pojedynku rezerwowym. Zwycięzca tego starcia nie wskoczy jednak od razu do turnieju. Zachowa jedynie szansę na wejście do głównej drabinki, gdyby któryś z ósemki uczestników z jakiegoś powodu nie mógł kontynuować zmagań.
W gronie ósemki znalazła się też para, która zna się z klatki bardzo dobrze. Paweł Tyburski i Marcin Wrzosek mierzyli się ze sobą już dwukrotnie wcześniej – jeśli losy drabinki skrzyżują ich ponownie, turniej zyska dodatkowy, znajomy już kibicom kontekst.
Konkretne pary w turnieju Grand Freaks na FAME 33 wciąż nie są znane. To, kto zmierzy się z kim, rozstrzygnie kolejne głosowanie internautów.