11 lipca 2025 roku Farid Basharat wychodzi na oktagon i na punkty rozprawia się z debiutantem organizacji Johnem Garzą. Wygrywa, kontrakt wydaje się formalnością. Jego rekord zawodowy pozostaje nieskazitelny — 16 zwycięstw, zero porażek. Mijają miesiące. Telefon milczy, a UFC nie proponuje nowej umowy.
Sam Basharat przyznał, że czekał na ofertę, która nigdy nie nadeszła. Urodzony w Afganistanie zawodnik reprezentujący Anglię trafił do UFC w 2022 roku przez program Dana White’s Contender Series. Stoczył tam siedem walk i wygrał wszystkie, choć tylko jedna z nich zakończyła się przed czasem — ostatni finisz zanotował jeszcze w 2023 roku. Na jego liście pokonanych rywali są Chris Gutierrez, Jean Matsumoto i Taylor Lapilus.
To nie pierwszy taki przypadek w tej rodzinie. Starszy brat Farida, Javid Basharat, również walczył w UFC i również został z niej zwolniony — z rekordem 4-2-1NC. Pół roku po rozstaniu z największą organizacją MMA na świecie Javid podpisał kontrakt z PFL.
Środowisko reaguje
Decyzja promocji szybko odbiła się echem wśród aktywnych zawodników UFC. Amir Albazi napisał wprost: „Lepszych słów nie sposób znaleźć. W naszych oczach jesteś mistrzem”. Marvin Vettori ograniczył się do jednego słowa — „Niepokonany”. Nasrat Haqparast poszedł dalej: „Allah jest najlepszym ze wszystkich strategów. Siedem zwycięstw z rzędu w najlepszej lidze świata. Wszyscy znamy twój poziom, bracie”. Głos zabrał też komentator Jon Anik, który odpowiedział samym symbolem serca. Do grona wspierających dołączyli Ikram Aliskerov i Belal Muhammad.
Zwolnienie Basharata wpisuje się w szerszy wzorzec, choć nie do końca ten typowy. Zwykle UFC rozstaje się z zawodnikami o ujemnym bilansie, problemach dopingowych albo kłopotach z prawem. Tym razem lista cięć wygląda inaczej — oprócz Basharata promocja pożegnała się z Michaelem Page’em (5-1), Rinatem Fakhretdinovem (6-0-1), Jailtonem Almeidą (8-3), Martinem Budayem (7-1) i Danielem Marcosem (5-1-1NC).
Dla kontrastu wystarczy spojrzeć na Movsara Evloeva — on wciąż pozostaje w UFC, wciąż niepokonany, z bilansem 20-0. Wszystkie dziesięć jego zwycięstw w oktagonie zapadło decyzją sędziów, a najbliższym testem ma być starcie z Alexandrem Volkanovskim na gali UFC 333. Basharat takiej szansy już nie dostał.