10 października w Rzeszowie odbędzie się gala KSW 122. Organizacja właśnie ogłosiła kolejne starcie w wadze półciężkiej, które trafi na kartę walk tego wieczoru.
Zapowiedziany pojedynek to starcie numer 3 oficjalnego rankingu wagi półciężkiej KSW – naprzeciw siebie staną zawodnicy, z których jeden zajmuje piąte miejsce zestawienia. Do zamknięcia całej karty w Rzeszowie brakuje już tylko jednego ogłoszenia.
W tym starciu ponownie zobaczymy Zająca. Ma 28 lat i zdążył już zbudować sobie markę zawodnika, który kończy walki błyskawicznie. Do KSW trafił po nieudanej próbie w Contender Series, podpisując kontrakt z polską organizacją. Trenuje pod okiem Arbi Shamaeva.
Jego debiut w 2024 roku trwał zaledwie minutę i 36 sekund – tyle wystarczyło, by pokonać doświadczonego Klebera Silvę. Kolejny występ poszedł jeszcze szybciej: na gali KSW 110 z Mariuszem Książkiewiczem wystarczyła minuta i siedem sekund. Zdarzyło mu się też pojechać na dystans – wtedy pokonał na punkty uznanego polskiego zawodnika K-1, Dawida Kasperskiego.
Karta w Rzeszowie się domyka
Z każdą kolejną zapowiedzią gala KSW 122 nabiera coraz wyraźniejszego kształtu. Organizatorom zostało ogłosić jeszcze jedno starcie, żeby karta walk na 10 października była już kompletna.