Bez żadnej zapowiedzi, ot tak, pojawiło się na Instagramie: Natan Marcoń stoi obok Dany White’a, obejmuje go ramieniem i pokazuje do obiektywu zaciśniętą pięść. Internet zareagował niemal natychmiast.
Wszystko wskazuje na to, że do spotkania doszło w Stanach Zjednoczonych – najpewniej przy okazji pobytu polskiego zawodnika w jednym z kasyn. Pod zdjęciem Marcoń dodał krótki podpis: „Miło było Cię spotkać, Dano White”.
Marcoń, szerzej znany jako „Bóg Estetyki”, od miesięcy jest raczej daleko od klatki niż blisko niej. Żadnej walki MMA nie stoczył od prawie roku, a w samej federacji FAME nie było go od blisko dwóch lat. Pod koniec 2025 roku miał zmierzyć się z Pawłem Jóźwiakiem na gali FAME 28: Armagedon – tuż przed wydarzeniem jednak wycofał się i wypadł z karty walk.
Czy to furtka do UFC?
Fotografia z szefem największej organizacji MMA na świecie siłą rzeczy rozpala wyobraźnię kibiców. Na razie jednak nic nie wskazuje na to, by spotkanie miało jakikolwiek związek z rozmowami o kontrakcie w UFC. Marcoń kojarzony był dotąd przede wszystkim ze sceną freak fightową – tam budował rozpoznawalność, występując w klatce i biorąc udział w programach promujących gale.
Czy i kiedy Polak zdecyduje się na kolejną walkę – nie wiadomo. Zdjęcie z White’em pozostaje więc na razie tylko ciekawostką. Ciekawostką, która po sieci rozchodzi się w zawrotnym tempie.