„Mistrzostwa świata ADCC 2026 w Krakowie nie rozpoczęły się po myśli dwóch znanych zawodników MMA” — tak zapowiadała się rywalizacja w kategorii do 88 kilogramów. Ostatecznie to jednak Paweł Jaworski skradł cały dzień.
21-letni zawodnik awansował do wielkiego finału kategorii do 88 kilogramów na krakowskich mistrzostwach świata ADCC 2026. Tym samym ma już pewny co najmniej srebrny medal imprezy.
W półfinale Jaworski trafił na Gabriela Broda i wygrał. Dla 21-latka to kolejny udany wieczór z rzędu. Zawodnicy zresztą już się znali — w finale mistrzostw świata IBJJF No-Gi w 2025 roku również lepszy był Jaworski.
W wielkim finale Polak zmierzy się z reprezentującym Szwecję Marlonem Tajikiem. Szwed w swoim półfinale nie zostawił złudzeń Jozefowi Chenowi, wygrywając 2:0.
Szczeciński w strefie medalowej
Dobre wieści z Krakowa napłynęły też z kategorii do 77 kilogramów. Zawodnik o nazwisku Szczeciński wyeliminował wcześniej Elijaha Dorseya, pogromcę Mateusza Gamrota, i dzięki temu zapewnił sobie miejsce w strefie medalowej. Kolejnego pojedynku nie udało mu się już jednak powtórzyć — przegrał 0:2, nie zdołał zakończyć walki przed czasem.
Największą uwagę kibiców w Krakowie skupia jednak starcie o złoto w kategorii do 88 kilogramów. Paweł Jaworski, mając w pamięci zeszłoroczne zwycięstwo nad Brodem w finale IBJJF No-Gi, zawalczy teraz o najcenniejszy krążek ADCC przeciwko Marlonowi Tajikowi.