Co może zrobić 18-letni zawodnik w drodze do klatki, by o organizacji znów rozpisywały się amerykańskie media? Odpowiedzi trzeba szukać na gali FAME 33, która odbyła się 18 października 2026 roku.
Organizacja FAME po raz kolejny wzbudziła zainteresowanie zagranicznych mediów, głównie amerykańskich. Powodem jest zachowanie Marka Franka, znanego jako „Bad Boy Junior”. Idąc do klatki, 18-latek zaatakował jednego z kibiców siedzących na trybunach. Zdarzenie od razu przyciągnęło uwagę publiczności zgromadzonej na gali.
To nie pierwszy raz, kiedy FAME trafia na pierwsze strony zagranicznych portali – i chyba nie ostatni. Amerykańskie media już wcześniej zwracały uwagę na trend wpuszczania do klatek zawodników nieprzygotowanych do walki podczas pierwszych gal tej organizacji. Pisano choćby o pojedynku Mateusza „Mini Majka” Krzyżanowskiego z Markiem „Lordem Kruszwilem” Kruszlem na gali FAME MMA 5 w Gdańsku – właśnie z powodu udziału osoby niskorosłej. W 2022 roku świat komentował z kolei kontrowersyjne kopnięcie Amadeusza „Ferrariego” Roślika w starciu z Adrianem „Polakiem” Polańskim. FAME ma więc już swoją, choć niechcianą, historię w zagranicznych nagłówkach.
Teraz popularne amerykańskie konta w mediach społecznościowych krytykują Marka Franka za incydent z kibicem.
Walka, która zakończyła się dogrywką
Sam pojedynek, w którym wystąpił Frank, też nie obył się bez absurdu. Na gali FAME 33 zmierzył się z Kamilem „LeQu” Rosikiem. Starcie odbyło się w formule K-1 w małych rękawicach. Różnica wagowa była ogromna – LeQu ważył 136 kg, Frank zaledwie 62 kg.
Mimo tej dysproporcji po czterech rundach sędziowie orzekli remis, co wymusiło dogrywkę. W niej skuteczniejszy okazał się Kamil Rosik, który wygrał jednogłośną decyzją sędziów.