„Mogło dojść do naruszenia przepisów dotyczących ochrony symboli państwowych” — tymi słowami Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podsumowała to, co wydarzyło się podczas konferencji promującej galę Prime MMA 16. Po kilku miesiącach prawnych przepychanek sprawa wraca na wokandę.
Na konferencji Prime MMA 16 odtworzono melodię „Mazurka Dąbrowskiego”, lecz słowa hymnu zmieniono już od pierwszych wersów. W miejsce tradycyjnego tekstu pojawiło się sformułowanie odnoszące się do Niemiec. Nagranie błyskawicznie obiegło internet i wywołało szeroką falę komentarzy.
Prokuratura odmówiła — KRRiT się odwołała
KRRiT skierowała do prokuratury zawiadomienie o możliwym naruszeniu przepisów chroniących symbole państwowe. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Rada nie zamierzała jednak odpuszczać — złożyła zażalenie na tę decyzję, a sprawa trafiła na wokandę Sądu Okręgowego w Warszawie.
Sąd przyznał rację KRRiT. W uzasadnieniu wskazał, że przed odmową wszczęcia postępowania prokuratura powinna była dokładniej przeanalizować okoliczności zdarzenia i przeprowadzić dodatkowe czynności sprawdzające. Innymi słowy: decyzja zapadła zbyt pochopnie.
Konsekwencja jest jednoznaczna — prokuratura będzie musiała ponownie zająć się sprawą znieważenia hymnu podczas konferencji Prime MMA 16. Czy tym razem zdecyduje się wszcząć postępowanie? To pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi.