Ile trzeba wygrać, żeby w wieku 22 lat zostać mistrzem świata w jednej z najbardziej prestiżowych dyscyplin grapplingu? Paweł Jaworski odpowiedział na to pytanie w Krakowie. Złoty medal w kategorii do 88 kilogramów podczas mistrzostw świata ADCC 2026 trafił właśnie do niego.
22-letni zawodnik reprezentuje Academię Gorila. I to właśnie w barwach tego klubu przeszedł cały turniej – od pierwszej walki aż po najwyższy stopień podium w swojej wadze.
W finale Polak trafił na rywala, którego znał aż za dobrze. Ci sami zawodnicy stanęli naprzeciw siebie już w finale mistrzostw świata IBJJF No-Gi w 2025 roku – wtedy też lepszy okazał się Jaworski. Krakowski finał ADCC był więc swego rodzaju rewanżem, tyle że w najwyższej możliwej stawce.
Po walce Jaworski nie krył emocji. Głos mu się łamał, gdy o swoim złocie opowiadał Pawłowi Olkiewiczowi z kanału InTheCage.
Droga na szczyt kategorii do 88 kg
Złoto w Krakowie to nie był przypadek. Wystarczy spojrzeć na 2025 rok – Jaworski pokonał tego samego rywala w finale mistrzostw świata IBJJF No-Gi, więc od dłuższego czasu jest w ścisłej czołówce swojej kategorii. Teraz do jego kolekcji dołączył tytuł mistrza świata ADCC, czyli jedno z najbardziej pożądanych trofeów w całym grapplingu.