17 października w warszawskim ATM Studio odbędzie się gala FAME 33. Gwoździem programu ma być turniej Grand Freaks Tournament – stójka w formule K-1, małe rękawice.
Zasady są proste: system pucharowy. Kto wygrywa pojedynek turniejowy, idzie dalej. Na razie organizacja potwierdziła sześciu zawodników: Sebastiana „Scarface” Skiermańskiego, Dawida „Crazy” Załęckiego, Erko Juna, Alberto Simao, Michała „Wampira” Pasternaka oraz Pawła „Tyboriego” Tyburskiego.
Do tej grupy dołącza Marcin Wrzosek – twarz znana z klatki KSW, gdzie nosił kiedyś pas mistrzowski federacji. Walczy pod pseudonimem Polish Zombie i po krótkiej przerwie wraca do FAME. Organizacja daje do zrozumienia, że Wrzosek ma już upatrzonego przeciwnika.
Legionista w Grand Freaks
Prawdziwą bombą ostatnich godzin jest jednak co innego. FAME ogłosiło, że w turnieju wystąpi Kacper Musiał. Za nim sześć lat służby w Legii Cudzoziemskiej we Francji – organizacja specjalnie podkreśla ten fakt w komunikacie.
I tu robi się ciekawie w kontekście Jacka Murańskiego. Muraański od dawna opowiadał, że sam przeszedł przez Legię Cudzoziemską, choć te rewelacje zostały później zdementowane. Trudno więc nie czytać kontraktu z kimś, kto naprawdę odsłużył sześć lat w tej formacji, jako złośliwości pod adresem tamtej historii.
Karta Grand Freaks Tournament wciąż się kompletuje – FAME zapowiada kolejne nazwiska przed październikową galą w ATM Studio.