53 kilogramy różnicy w jednej walce — da się w ogóle tak walczyć? Odpowiedź poznamy 29 sierpnia w Enea Radomskim Centrum Sportu, gdzie odbędzie się gala Fame MMA 32.
W czwartkowe popołudnie organizatorzy ogłosili kolejne starcie karty. W oktagonie spotkają się Kasjusz Życiński i Bartosz Szachta. Na pierwszy rzut oka nic w tym nadzwyczajnego. Dopóki nie spojrzy się na metryczkę obu zawodników.
Życiński, znany w środowisku freak-fightowym jako Królik, mierzy 169 centymetrów wzrostu i waży 75 kilogramów. Szachta ma 193 centymetry wzrostu i waży 128 kilogramów. Różnica na wadze sięga więc 53 kilogramów, a we wzroście aż 24 centymetrów.
Różne kategorie wagowe, jedna klatka
Obaj freak-fighterzy na co dzień występują w zupełnie innych kategoriach wagowych, stąd zdziwienie kibiców. Fame MMA od lat stawia na starcia, jakich nie znajdzie się w klasycznym sporcie, a zestawienie Królika z Szachtą wpisuje się w tę filozofię niemal jak z podręcznika.
Do gali w Radomiu zostało kilka tygodni. Organizatorzy zapowiadają kolejne ogłoszenia w najbliższych dniach. Na razie jednak to właśnie starcie Życińskiego z Szachtą przyciąga największą uwagę — ze względu na skalę fizycznej przepaści między zawodnikami.