Czy Jacek Murański w końcu rozliczy się z zakładu, który sam zaproponował po walce z Gabrielem „Arabem” Al-Sulwim? Arkadiusz Tańcula, twarz projektu PRIME Show MMA, nie zostawia w tej sprawie miejsca na domysły: jeśli Murański nie wpłaci pieniędzy na dzieci, on przy najbliższej gali organizacji nie tknie żadnej roboty.
Odrazu ucinam pytania, jak Muran nie wpłaci na dzieciaki nie będę pracować przy tej edycji.
Historia zaczyna się na PRIME 18 w sierpniu 2026 roku, gdzie Murański stanął naprzeciw Al-Sulwiego. Przed pojedynkiem obaj zawodnicy umówili się, że za każdy nokdaun zaliczony przez Araba, Muran dostanie od niego kopa w tyłek. Zakład szybko obrócił się przeciwko Murańskiemu — Arab posłał go na deski aż cztery razy.
Po walce Murański wycofał się z pierwotnego ustalenia i zaproponował coś innego niż cielesne konsekwencje. Zamiast kopów, za każdy nokdaun miał wpłacić 10 tysięcy złotych na fundację wskazaną przez Araba — przy czterech upadkach robiło to razem 40 tysięcy złotych. Al-Sulwi się zgodził. Tyle że do dziś ani grosza z tej kwoty nie trafiło na konto.
Rewanż z Najmanem w tle sporu
Sprawa nabiera wagi, bo 7 listopada 2026 roku w Ostrowie Wielkopolskim rusza gala PRIME 19, a na niej Murański zmierzy się w rewanżu z Marcinem Najmanem. Organizator nie szczędził słów, zapowiadając to starcie: „Czas na legendarny rewanż, na który wielu czekało! 7 listopada w Ostrowie Wielkopolskim przekonamy się, jak zakończy się kolejny rozdział jednej z najbardziej charakterystycznych rywalizacji polskich freak fightów”. I właśnie przy organizacji tej gali Tańcula grozi, że palcem nie kiwnie, dopóki dług wobec fundacji nie zostanie uregulowany.
Zanim spór zdążył się na dobre rozkręcić, na scenę wkroczył ktoś zupełnie inny. Firma Żbikowski Development wpłaciła 40 000 złotych w niecałą dobę na fundację „Walcz o Marzenia” — co do złotówki tyle, ile winien był Murański. Dzięki tej wpłacie dzieci z domu dziecka pojadą na obóz sportowy. O darowiźnie poinformował na Instagramie sam Al-Sulwi: „Dzieci z domu dziecka pojadą na Obóz! @zlobikowski.development wpłacił 40 000 w ciągu niecałej doby na fundację „Walcz o Marzenia”! ????”.
Pieniądze na cel więc dotarły, tylko nie od tego, kto miał je wpłacić. Czy to zamyka sprawę w oczach Tańculi, czy bojkot wobec PRIME 19 wciąż obowiązuje — na razie nie wiadomo.