Zdążą czy nie zdążą? To pytanie krąży teraz wokół krakowskiego zgrupowania reprezentacji Polski, która szykuje się tam do eliminacji mistrzostw świata w koszykówce mężczyzn.
Na treningach w Krakowie pojawiło się 11 zawodników kadry, a wśród nich dwaj synowie selekcjonera Igora Milicicia — Igor i Zoran. Problem w tym, że zgodnie z obowiązującymi przepisami obaj będą mogli wylecieć na zgrupowanie dopiero 22 sierpnia, gdy skończy się ich klubowy trening.
To stawia pod znakiem zapytania ich udział w sparingu z Grecją. Selekcjoner reprezentacji Polski przyznał wprost, że najprawdopodobniej nie zobaczymy w tym meczu ani Igora, ani Zorana — choć sztab robi wszystko, żeby jednak się to udało.
„Walczymy, by to zmienić”
Ryga zamiast Tel Awiwu, potem Trójmiasto
Kolejny sprawdzian czeka Polaków 27 sierpnia — zmierzą się wtedy z Izraelem. Mecz jednak nie odbędzie się w Izraelu. Organizatorzy przenieśli go do Rygi, powód to sytuacja polityczna w tym kraju.
Trzecie starcie eliminacji zaplanowano na 30 sierpnia. Wtedy reprezentacja Polski zagra z Niemcami u siebie, w trójmiejskiej Ergo Arenie.