Williams nie zostawił pola do spekulacji. We wtorek zespół ogłosił, że Alexander Albon zostaje jego kierowcą także w sezonie 2027. Obok Taja w bolidzie ponownie zasiądzie Carlos Sainz – Hiszpan przedłużył kontrakt z ekipą z Grove.
Sainz trafił do Williamsa w 2025 roku. Ma dziś 31 lat i wciąż liczy na powrót na podium – miejsce, którego w jego karierze od dłuższego czasu brakowało.
Duet Sainz-Albon to jeden z bardziej doświadczonych składów, jakie ekipa z Grove wystawiła na start w ostatnich latach. Razem mają na koncie ponad 370 startów w Grand Prix, ponad 1600 zdobytych punktów i aż 31 wjazdów na podium.
Ta decyzja nie wzięła się znikąd. Sezon 2025 był dla Williamsa najlepszą kampanią od 2016 roku – i to właśnie ten wynik dał zespołowi solidny grunt pod dalszą rozbudowę formy.
Jubileuszowy sezon na horyzoncie
Stabilny skład kierowców ma teraz szczególne znaczenie. Williams wchodzi bowiem w przygotowania do swojego 50-lecia, a doświadczona para Sainz-Albon ma zagwarantować ciągłość projektu w tym symbolicznym momencie.