Johnny Herbert przez piętnaście lat zasiadał w gronie stewardów FIA. Przed sezonem 2025 stracił jednak to stanowisko.
Przez większość sędziowskiej kariery ciągnęły się za nim zarzuty o faworyzowanie brytyjskich kierowców. Krytycy dorzucali do tego jeszcze jeden zarzut – słabą znajomość realiów ścigania, co brzmi paradoksalnie, skoro sam startował kiedyś w Formule 1.
Jeden z przykładów wracał w tej dyskusji szczególnie często – Grand Prix Meksyku w 2024 roku. Max Verstappen zaciekle walczył wtedy o pozycję z Lando Norrisem. Za dwa przewinienia Holender dostał łącznie 20 sekund kary, co całkowicie zrujnowało mu wyścig.