⚡ Aktualnie:
Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku

Ponad 3 mld dolarów strat. Kanadyjski biznesmen może żałować inwestycji w F1

Zaktualizowano: 29.10.26 Opublikowane przez: Kacper

„67-latek inwestuje w F1” – w ten sposób można streścić upór Lawrence’a Strolla, kanadyjskiego biznesmena, który od lat dosypuje kolejne miliony zarówno do fabryki samochodów drogowych, jak i do zespołu Formuły 1 noszącego jego nazwisko. Najnowsze wyniki finansowe Aston Martin Lagonda pokazują jedno: ta cierpliwość kosztuje coraz więcej.

Producent luksusowych i sportowych samochodów drogowych, należący do Strolla, zamknął trzeci kwartał 2026 roku stratą przed opodatkowaniem w wysokości 102 mln dolarów. To mniej niż rok wcześniej, gdy strata sięgnęła 149 mln dolarów – ale zadłużenie netto spółki i tak poszło w górę, do 2,09 mld dolarów. Warto przy tym pamiętać, że producent działa niezależnie od zespołu F1 o tej samej nazwie, choć obie firmy łączą umowy sponsorskie i rozwiązania związane z marką.

Skalę strat, jakie Stroll zaakceptował od momentu przejęcia spółki sześć lat temu, trudno zignorować. Według danych przytoczonych przez Briefs, Aston Martin Lagonda zgromadził od tego czasu ok. 3,06 mld dolarów strat po opodatkowaniu.

Lepsze liczby, ale wciąż głęboko pod wodą

Nie wszystko wygląda źle. Przychody w trzecim kwartale 2026 roku wzrosły o 36 proc., do 517 mln dolarów, a na poprawę struktury sprzedaży wpłynęły dostawy supersamochodu Valhalla. Łączna sprzedaż hurtowa wyniosła 1431 samochodów, choć liczba aut z podstawowej oferty spadła o 9 proc., do 1304 sztuk. Resztę, 127 pojazdów, dostarczyła kategoria Specials.

Średnia cena sprzedaży poszła w górę o 39 proc., do 329 tys. dolarów, a marża brutto wzrosła z 29 do 37 proc. Odpływ wolnych środków w kwartale wyniósł 37 mln dolarów – rok wcześniej było to aż 125 mln dolarów. Na koniec września płynność finansowa spółki wynosiła ok. 428 mln dolarów. Zarząd podtrzymał przy tym prognozy na cały 2026 rok, oczekując sprzedaży hurtowej zbliżonej do ubiegłorocznej i marży brutto na poziomie wysokich 30 proc.

Tyle że poprawa na papierze w dziale samochodów drogowych nijak się przekłada na wyniki zespołu wyścigowego z Silverstone. W sezonie 2026 ekipa Aston Martin ma na koncie tylko 7 punktów i zajmuje przedostatnie miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Głównym winowajcą jest kiepski silnik Hondy, z którym ścigają się Fernando Alonso i Lance Stroll.

To właśnie Lance, syn Lawrence’a Strolla, jest w centrum tej historii. Senior Stroll wydał ok. 250 mln dolarów na budowę nowej fabryki w Silverstone i zapłacił ogromne pieniądze, by sprowadzić do zespołu najlepszych inżynierów padoku z Adrianem Neweyem na czele. Łącznie szacuje się, że jego inwestycje w ekipę F1 przekroczyły już 500 mln dolarów. Jak dotąd nie przyniosły jednak tytułu mistrzowskiego – mimo że Lance zadebiutował w stawce F1 już w sezonie 2017. Ojciec inwestuje w ten projekt w nadziei, że syn pewnego dnia zostanie mistrzem świata.

Majątek Lawrence’a Strolla szacowany jest na 3,7 mld dolarów – to prawie dokładnie tyle, ile Aston Martin Lagonda zdążył stracić od momentu, gdy objął nad nim kontrolę. Przedostatnie miejsce w stawce F1 z jednej strony i wielomiliardowy rachunek strat po stronie samochodów drogowych z drugiej – pytanie, czy ta inwestycja w nazwisko i w syna kiedykolwiek się zwróci, staje się coraz bardziej aktualne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz