Weekend, w którym jeden kierowca rządzi od pierwszej do ostatniej sesji, zdarza się rzadko. W Singapurze właśnie taki scenariusz zrealizował Max Verstappen, wygrywając Grand Prix. Był najszybszy w kwalifikacjach, w sobotnim sprincie i w niedzielnym wyścigu głównym. To pierwsze zwycięstwo Holendra na tym torze w całej karierze.
Przez dobre dwie trzecie wyścigu czołówka wyglądała niemal niezmiennie. Na czele jechał Verstappen, za nim obaj kierowcy Ferrari, dalej Andrea Kimi Antonelli oraz dwaj piloci McLarena. O emocje zadbały zdarzenia dalej w stawce. Już na drugim okrążeniu rozbił się George Russell, co uruchomiło serię wirtualnych neutralizacji – z walki wypadli też Gabriel Bortoleto, Franco Colapinto i Lance Stroll.
Russell z końca stawki, Hadjar w pościgu
Russell miał powody do złości jeszcze przed startem – za incydent dostał karę cofnięcia o 60 pól startowych. Mimo to przebił się przez całą stawkę i dojechał do 9. miejsca, zdobywając punkty. Podobne zadanie czekało Isacka Hadjara, który również startował z tyłu i walczył o punktowaną lokatę. Francuz z Red Bull Racing nie odpuszczał do ostatnich okrążeń i kilka kółek przed metą wyprzedził Pierre’a Gasly’ego, kończąc wyścig na 10. pozycji.
W końcówce zrobiło się gorąco także w walce o podium. Lewis Hamilton, jadący na trzeciej pozycji, zaczął tracić tempo przez zużyte opony. Na jego plecach zawisł Lando Norris – ich pojedynek przez kilka okrążeń trzymał w napięciu. Broniąc się przed Brytyjczykiem, Hamilton w pewnym momencie ściął zakręt. Skorzystał na tym Antonelli: najpierw bez trudu poradził sobie z Norrisem, a chwilę później równie łatwo wyprzedził Hamiltona, zajmując trzecie miejsce. Siedmiokrotnego mistrza świata wyprzedził później jeszcze Oscar Piastri. Charles Leclerc na drugiej pozycji miał za to spokojne popołudnie – nie zagrażał Verstappenowi, ale i jemu nikt nie zagrażał.
Sam wyścig zakończył się jeszcze jednym zgrzytem – na finiszu zahaczyli się o siebie obaj kierowcy McLarena. Więcej zwrotów akcji przyniósł jednak sobotni sprint, który wypadł bardziej widowiskowo niż niedzielny wyścig główny.
Ostateczna klasyfikacja TOP 10 w Singapurze: Max Verstappen (Red Bull Racing), Charles Leclerc (Ferrari), Andrea Kimi Antonelli (Mercedes), Lando Norris (McLaren), Oscar Piastri (McLaren), Lewis Hamilton (Ferrari), Liam Lawson (Racing Bulls), Nico Hulkenberg (Audi), George Russell (Mercedes) i Isack Hadjar (Red Bull Racing).
Klasyfikacja generalna mistrzostw
W klasyfikacji kierowców wciąż prowadzi Antonelli z 340 punktami. Za nim plasuje się Russell z 238 punktami, a trzecie miejsce zajmuje Hamilton z 229 punktami. Zwycięzca Singapuru, Verstappen, jest czwarty z 221 punktami, tuż przed Leclercem, który ma 215 punktów. Szóste miejsce zajmuje Norris z 201 punktami.