Jak Cadillac pojawi się na starcie Grand Prix USA? Zespół ujawnił wyjątkową kolorystykę swojego MAC-26 właśnie na te zawody. Inspiracja nie mogła być inna niż teksańska — malowanie nawiązuje do kowbojskiego stylu kojarzonego z tym stanem. Wyścig odbędzie się na Circuit of the Americas, torze, który od lat gości Formułę 1 w Austin.
Cadillac nie był tu pierwszy. Dzień wcześniej własną specjalną kolorystykę na zawody w Teksasie zaprezentował Haas, a to kolejna w tym sezonie zmiana wizerunkowa amerykańskiej stajni — wcześniej Haas ścigał się już z odświeżonym malowaniem podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii.
Herta znów za kierownicą, ale nie dla Cadillaca formalnie
Oprócz malowań uwagę kibiców w Austin przyciągnie Colton Herta. Amerykanin wystąpi w piątkowym treningu przed własną publicznością — to już jego czwarty taki występ w tym sezonie. W sesji zastąpi Sergio Pereza, i będzie to trzeci raz w tym roku.
Mimo powtarzających się występów Herty, Cadillac wciąż nie rozliczył się w pełni z wymogu dotyczącego treningowych startów młodych kierowców — nawet po GP USA. Przepisy Formuły 1 nakazują, by każdy etatowy kierowca oddał miejsce na dwóch sesjach treningowych w ciągu sezonu. W Cadillacu etatowymi kierowcami są Sergio Perez i Valtteri Bottas. To właśnie Fin jak dotąd ustąpił miejsca tylko raz — mniej, niż wymagają przepisy. Zespół będzie więc musiał jeszcze znaleźć okazję, by w pełni spełnić ten regulaminowy obowiązek.
Bolid, który w Austin pokaże się w teksańskich barwach, w tym sezonie nosi oznaczenie MAC-26. GP USA na Circuit of the Americas zamieni się więc nie tylko w wyścig, ale i w swoisty pokaz mody w stylu Lone Star State.