Grand Prix Węgier 2026 to 11. runda Mistrzostw Świata Formuły 1 FIA – i zarazem ostatni wyścig, jaki kibice zobaczą przed wakacyjną przerwą w sezonie. BWT Alpine F1 Team przyjeżdża na Hungaroring, tor położony na obrzeżach Budapesztu, z bagażem historii: to właśnie tutaj, w 2021 roku, Esteban Ocon przyniósł zespołowi pierwsze zwycięstwo w Formule 1, lawirując między mokrym a suchym asfaltem.
W bolidach Alpine zasiądą Pierre Gasly i Franco Colapinto. Pierwsza sesja treningowa (FP1) przyniesie jednak zmianę: rezerwowy Paul Aron po raz pierwszy w sezonie 2026 wsiądzie do samochodu zespołu, zastępując za kierownicą Colapinto. To pierwsza z obowiązkowych w tym sezonie sesji przeznaczonych dla młodych kierowców.
Aron gotowy – symulator i trzy FP1 za pasem
Estoński kierowca nie przyjeżdża na Hungaroring nieprzygotowany. W ubiegłym sezonie zaliczył trzy sesje FP1 z Alpine, a przez cały rok 2026 regularnie pracował z bolidem A526 w symulatorze zespołu w Enstone. Niewielu debiutantów może pochwalić się takim zapleczem przed pierwszym wyjazdem na tor w danym sezonie.
Po weekendzie węgierskim Franco Colapinto przesiądzie się do testów opon Pirelli. Napięty harmonogram jak na Argentyńczyka, który w Belgii wywalczył punkt po długiej walce z Pierre’em Gasly’m i Liamem Lawsonem. Gasly ze Spa wyjechał z pustymi rękami – na Hungaroringu będzie szukał rewanżu.
Sam tor to osobna historia. Hungaroring bywa porównywany do kartingowego obiektu: nieustanna sekwencja zakrętów, krótkie proste, zero wytchnienia. Gasly wprost przyznał, że to zupełnie inne wyzwanie niż Spa czy Silverstone, gdzie rozegrano dwie poprzednie rundy.
„Hungaroring stanowi zupełnie inne wyzwanie niż Spa czy Silverstone, gdzie odbyły się nasze dwa ostatnie wyścigi. To znacznie bardziej techniczny tor.” – Pierre Gasly
Colapinto podchodzi do węgierskiego etapu z optymizmem – Hungaroring to obiekt, na którym odnosił sukcesy w juniorskich seriach wyścigowych. Teraz stawką są punkty Mistrzostw Świata.
W tle – rywalizacja akademii Alpine w Formule 2. Gabriele Minì przed rundą na Węgrzech zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, po tym jak w Belgii ukończył niedzielny wyścig na piątej pozycji. Alex Dunne punktował zarówno w sprincie, jak i w wyścigu głównym na Spa. A Kush Maini zna Hungaroring z najlepszej strony – w 2024 roku odniósł tu swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 2.