McLaren potwierdził zatrzymanie Leonardo Fornarolego w roli kierowcy rezerwowego na sezon 2027. Włoch połączy te obowiązki ze startami w Długodystansowych Mistrzostwach Świata (WEC) — tam zespół z Woking dopiero wystartuje z Hipersamochodem.
21-letni zawodnik ma na koncie tytuły mistrzowskie zarówno Formuły 3, jak i Formuły 2. Z McLarenem współpracuje od 2026 roku — wspiera zespół w pracy symulatorowej, pojawia się też podczas weekendów Grand Prix. To właśnie w ramach tej roli wypełnia obowiązek startów młodych kierowców w piątkowych treningach.
Przy okazji minionego sezonu Fornaroli nieformalnie współpracował też z Haasem. Amerykańska ekipa rozważała jego angaż na 2027 rok w miejsce Estebana Ocona, a Włoch zdążył nawet pojeździć starszymi bolidami Haasa podczas prywatnych testów. Ostatecznie zespół postawił na Rafaela Camarę — i tym samym droga do bolidu Formuły 1 w przyszłym roku dla Fornarolego się zamknęła.
Sam zainteresowany nie kryje zadowolenia ze współpracy z McLarenem. „Mój tegoroczny program z McLarenem był niesamowity” — przyznał Fornaroli, podsumowując sezon. „Zebrałem cenne doświadczenie przy okazji prywatnych testów, sesji w symulatorze oraz dwóch piątkowych treningów” — dodał.
Podziękował też zespołowi za okazane zaufanie. „Chciałbym podziękować McLarenowi za jego wsparcie oraz podarowane mi szanse” — powiedział kierowca. Przedłużenie kontraktu oznacza, że w 2027 roku Fornaroli połączy obowiązki rezerwowego w Formule 1 z pełnoprawnym programem startowym w WEC, gdzie McLaren stawia pierwsze kroki z Hipersamochodem.