Trzydzieści dziewięć okrążeń londyńskiego toru, na mecie przewaga 5,7 sekundy – tak zakończył się sezon, w którym Pascal Wehrlein po raz drugi w karierze sięgnął po tytuł mistrza świata Formuły E. Decydujący wyścig sezonu 2026/2027 rozegrano w Londynie, a Niemiec wygrał go bez większych nerwów.
Najlepszej pozycji startowej Wehrlein nie miał – ruszał z trzeciego pola, jego kolega z zespołu Porsche, Mueller, startował z czwartego. W trakcie wyścigu obaj spadali na dalsze miejsca. Nie przeszkodziło to jednak 31-letniemu kierowcy odrobić strat i dowieźć zwycięstwo do mety.
To drugi tytuł mistrzowski Wehrleina w Formule E. Od debiutu serii w 2014 roku sztuka ta udała się dotąd zaledwie dwóm zawodnikom. Finałowa klasyfikacja kierowców pokazuje, jak wyrównana była rywalizacja: Wehrlein zakończył sezon ze 169 punktami, tuż za nim uplasował się Brytyjczyk Jake Dennis ze 164 punktami, a podium zamknął Nowozelandczyk Mitch Evans ze 160 punktami.
Porsche świętuje jubileusz i dominację
Londyński finał miał wyjątkową oprawę – oba fabryczne bolidy Porsche pojawiły się na torze w specjalnym malowaniu upamiętniającym 75-lecie obecności marki w sportach motorowych. Tytuł Wehrleina potwierdził też techniczną przewagę modelu 99X Electric, który zdobył już sześć z dziesięciu tytułów mistrzowskich przyznanych w erze GEN3 – to najlepszy wynik wśród wszystkich bolidów tej generacji.
Fabryczny zespół Porsche zanotował w erze GEN3 16 wyścigowych zwycięstw. Licząc również ekipy klienckie korzystające z tego samego bolidu, łączny bilans triumfów 99X Electric sięgnął 23. W klasyfikacji zespołów górą był jednak Jaguar TCS Racing – Brytyjczycy zgromadzili 288 punktów, wyprzedzając Porsche Formula E Team z 271 punktami oraz Mahindra Racing ze 252 punktami.
Za każdym metrem przejechanym przez fabryczne Porsche kryła się też inna liczba, niezwiązana ze sportem. Producent przekazuje 400 euro za każde okrążenie pokonane przez dwa fabryczne bolidy 99X Electric na wsparcie ciężko chorych dzieci na całym świecie. Przed ogłoszeniem wyniku londyńskiego finału suma zebrana w ramach tej inicjatywy wynosiła już 421 200 euro.