„Po korekcie ustawienia mogłem wrócić do walki, a po safety carze awansowałem na drugie miejsce. Ostatecznie skończyłem trzeci i bardzo cieszę się z tego podium” – powiedział Wiktor Dobrzański po wyścigu w Monzy.
20-letni kierowca z Krakowa stanął na trzecim stopniu podium klasyfikacji generalnej podczas siódmego weekendu wyścigowego Euroformula Open, rozgrywanego na słynnym włoskim torze. To już czwarte podium Dobrzańskiego w tym sezonie. Za Monzę zainkasował 26 punktów – jego tegoroczny dorobek urósł tym samym do 156 „oczek”. W generalce Polak utrzymał siódmą pozycję, a wśród debiutantów wciąż jest drugi, tracąc do lidera zaledwie cztery punkty.
Że forma będzie dobra, można było się spodziewać już po testach. W dwóch sesjach przygotowawczych przed rundą Dobrzański dwukrotnie meldował się na piątym miejscu – a stawka była tak wyrównana, że czołówkę dzieliło zaledwie 0,5 sekundy. Kierowca zespołu Motopark w treningach zajął odpowiednio siódmą i dziesiątą pozycję, w kwalifikacjach był ósmy, tracąc do pole position około 0,6 sekundy.
Trzy wyścigi, trzy różne scenariusze
Sam weekend zaczął się jednak pod górkę. Pierwszego wyścigu Polak nie ukończył – kontakt w drugiej szykanie przerwał mu rywalizację. W drugiej odsłonie wystartował z dziesiątego pola i dojechał do mety szósty. To wystarczyło na drugie miejsce wśród debiutantów i kolejne podium w tej klasyfikacji.
„W pierwszych dwóch wyścigach byłem bardzo zadowolony ze startu i tempa. Niestety w pierwszym po kontakcie musiałem przedwcześnie zakończyć rywalizację. W drugim po restarcie straciłem kilka miejsc i musiałem skupić się na odrabianiu strat. W trzecim wyścigu miałem problem z rozkładem siły hamowania” – relacjonował Dobrzański.
Najlepszy okazał się dla niego trzeci wyścig. Startując z ósmego pola, dojechał na trzecim miejscu – i to mimo problemów technicznych, które zgłaszał w trakcie jazdy. To właśnie po tej gonitwie padły słowa o satysfakcji z powrotu do walki po korekcie ustawień i awansie po interwencji samochodu bezpieczeństwa.
Na finał sezonu 2026 Euroformula Open kibice poczekają do drugiej połowy października. Ósma, decydująca runda odbędzie się w dniach 23–25 października na torze Circuit de Catalunya w Barcelonie.