Jeszcze niedawno Alexander Albon rozglądał się po padoku Formuły 1 za alternatywą dla Williams. Teraz, jak przekazał dziennikarz Marc Limache, Tajlandczyk odpuścił te poszukiwania i usiadł do rozmów ze swoim obecnym pracodawcą.
Limache, autor magazynu „Business Book GP” zaglądającego za kulisy finansowe Formuły 1, jako pierwszy doniósł o tym zwrocie akcji. Według jego ustaleń Albon zrezygnował z szukania miejsca u innego zespołu i zamiast tego negocjuje przedłużenie z Williams.
Kierowcy został jeszcze rok obecnej umowy. Mimo to chce kontynuować współpracę z ekipą z Grove i podpisać nowy kontrakt. To sygnał, że mimo wcześniejszego sondowania rynku, Albon widzi swoją przyszłość właśnie w Williams.
Filar zespołu od 2022 roku
Albon jest filarem Williams od 2022 roku — dołączył do stajni po przerwie od regularnej jazdy w Formule 1. Od tego czasu zebrał dla zespołu 121 punktów, a jego najlepszym wynikiem w wyścigu wciąż pozostaje piąte miejsce.
Liczby mówią też o czymś więcej niż o samych punktach. Mistrz świata z 1992 roku Nigel Mansell rozegrał dla Williams 95 wyścigów. Albon dawno przekroczył tę granicę i sam ustanawia rekord startów dla brytyjskiej ekipy.